(5) Jesteśmy spóźnieni

1.5K 55 14
                                        

Nowy dzień:
Budzę się nie w swoim łóżku, za to przytulona do przystojnego szatyna. Spałam dzisiaj u Igora.
Spoglądam na godzinę w telefonie 9:00

-Kurwa mać-klnę pod nosem-Jesteśmy spóźnieni-mocno poruszam ramieniem Igora-Budź się-krzyczę do jego ucha.

-Japierdole-otwiera niechętnie oczy-Co jest?-pyta markotnie.

-Jest już 9-odpowiadam.

-Noi?-przeciąga słowo.

-Noi to, że jesteśmy spóźnieni na lekcje-odpowiadam niemiłym tonem.

Uwalniam się z objęć chłopaka i wstaje.

-Zapomniałaś o czymś-uśmiecha się cwaniacko.

Składam na ustach Igora buziaka i udaje się w stronę łazienki.

***
-Dzień dobry, przepraszamy za spóźnienie-mówię wchodząc do klasy.

-Dobry-wchodzi za mną zaspany Igor.

-Dobrze. Siadajcie, wpisze wam spóźnienia-oznajmia.

Siadamy w „swojej" ławce. Igor opiera głowę o moje ramie po czym zasypia.

Zauważam, że Aleksandra kątem oka ciągle na nas spogląda, co zaczyna mnie trochę irytować.

***
-W końcu...-mówię do siebie, kiedy słyszę dzwonek na przerwę-Iguś-szepcze, żeby się obudził.

-Ym...-budzi się-Koniec lekcji?

-Tak-odpowiadam.

-Kurwa, nie cierpię wstawać do tej jebanej szkoły-mruczy.

-Spałeś do 9:00...-zauważam.

-No, ale siedzieliśmy do 4-porusza cwaniacko brwiami.

Udajemy się na kolejną lekcje. Jak dobrze, że dzisiaj piątek...

-Możemy porozmawiać?-podchodzi do mnie Ola.

-Okej-odpowiadam.

-Jesteś z Igorem?-pyta od razu.

-Tak

-Fajnie-ocenia.

-Fajnie? Przecież byłaś na mnie obrażona, że jestem tak blisko niego-przyznaje.

-No tak, ale zrozumiałam wszystko-mówi-Chciałabym, żeby nasza przyjaźń powróciła... Bardzo za tobą tęsknie-mówi.

Spoglądam dość długo w jej niebieskie oczy, po czym ją przytulam. Też cholernie za nią tęskniłam. Znamy się tak długo...

-Olciaaa, ja za tobą też tęskniłam-szepcze do jej ucha.

-Pogodziłyście się?-pyta Igor idący w naszą stronę.

-Tak-odpowiadamy z blondynką.

-Bardzo się cieszę, a teraz na chwile zabiorę Ci twoją przyjaciółkę-mówi do Oli i się uśmiecha.

-W porządku-dziewczyna odwzajemnia uśmiech.

Dawno, dawno temu...~Igor Bugajczyk „ReTo" [CAŁA]Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz