Na dłużej niż te wszystkie liczne
obietnice i wspomnienia, na dłużej
Jak twój mały palec
Nadal jesteśmy tacy sami
Wiem o tobie wszystko, poprostu
musisz mi zaufać
Że nigdy o tobie nie zapomnę
Nie zapomnę o więcej niż zwykłe "dziękuję"
Ty i ja
Zdecydowaliśmy się nie walczyć jutro na poważnie
Pewnego dnia gdy ten okrzyk ucichnie, pozostaniesz, yeah
Jesteś moją bratnią duszą
Na wieczność, pozostań przy mnie pozostań, hej
Jesteś moją bratnią duszą
na dłużej niż siedem lat,dłużej niż te mroźne zimy, na dłużej
❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️
— Musisz dzisiaj wyglądać zniewalająco.
— Taehyung, nie będę wyglądał zniewalająco w krótkich spodenkach i białej koszuli z Gucciego. Oszalałeś?
Jimin od rana był porwany na modowe testowanie przez Kima, czego teraz zaczynał żałować. Bał się co wymyśli jego przyjaciel, a blondyn nie chciał zawieść Mina. Kim był wspaniałym przyjacielem ale Jimin nie wiedział czy może mu zaufać do ubrania go na tak ważne wydarzenie jakim była dzisiejsza kolacja z przyjaciółmi, a potem indywidualna z Yoongim.
— zapewniam cię że Yoongi hyung padnie jak cię zobaczy. Już ja się o to postaram. — Kim zanurkował w szafie blondyna na krótki czas. Wkońcu wydał okrzyk radości kiedy wyciągnął czarne dobrze opinające spodnie nogi, a do tego czarna koszula, która jedną połowę miała czarną, a jedną białą z dodatkami w postaci maleńkich świecidełek. Położył zestaw na łóżku a Jimin był w szoku.
To on miał takie cuda w szafie?
— Wskakujesz w to raz dwa, ja idę szykować farbę. Przefarbujemy cię na różowy. — Tae wyszedł z pokoju zadowolony z siebie, i przywitał się z Nat która właśnie szła w ich kierunku.
— O Cześć Jiminie. — zajrzała do pokoju. — widziałeś gdzieś może tego krasnala co się moim bratem nazywa?
Blondyn, jeszcze blondyn zachichotał i wskazał na drzwi naprzeciwko.
— Yoongi hyung od rana jest zamknięty w tym pokoju i nawet mnie nie chce wpuścić, więc nie wiem czy tobie się uda — wzruszył ramionami. — Dziwnie się zachowuje, nie wiem czy coś się stało — spojrzał na mina który wychylił głowę zza drzwi i uniósł brwi na jego roztrzepane włosy i odpiętą koszulę.
— Jiminie...
— Jednak już wiem co się stało — parsknął. — Mogłeś odrazu powiedzieć że gościa masz — warknął blondyn i zatrzasnął się w pokoju, a Nat spojrzała zrezygnowana na brata.
— Yoongi ...
— Nie mam żadnego gościa do cholery! — pisnął. — Jeon ja cię zamorduję! Miałeś mi dobrze włosy ułożyć a wyglądam jakbym dopiero co to robił z jakąś panną! - wrzasnął.
— Wyrwałeś Się Hyung jak usłyszałeś Jimina hyunga, to co ja miałem zrobić? - Maknae stanął obok. — do pokoju raz spowrotem! I niech hyung nawet nie protestuje bo powiem wszystko Jimin hyungowi!
CZYTASZ
Answer: Love Myself Messages
Fanfictionhm no opis jaki może być? nie wiem co się stanie kiedy Joon postanowi dodać do czatu z chłopakami randomową dziewczynę pochodzenia innego niż koreański. Jak się potoczy znajomość Nat i chłopaków? Zapytajcie Kookiego, on napewno odpowie na wasze py...
