Zbliża się lekcja transmutacji a ja coraz bardziej się stresuje. Wiem że na lekcji nie będzie ze mną gadać bo Pani Minerwa jest jego opiekunką domu, ale boję się że może mnie dopaść po lekcji.
- w sumie to co on mi może zrobić, przecież jest w moim wieku a ja nie pozwolę sobą miotać, o nie tak nie będzie- powiedziałam sobie w duszy i poszłam na lekcje transmutacji pewna siebie.
Usiadłam w ławce z Draco bo jakoś dawno z nim nie siedziałam. Widziałam jak Harry się na mnie patrzył gdy obierałam swoją głowę o bark Draco. Dziś uczyliśmy się zamieniać swoje zwierzęta w inne zwierzęta. Po lekcji szybko opuściłam salę , ale i tak Harry mnie dopadł.
- czemu ty się spotykasz z tym pajacem- wygarną mi Harry
- po pierwsze to nie jest pajac tylko mój chłopak a po drugie to jesteś w moim wieku i nie możesz mi rozkazywać- powiedziałam mu
- oj tak się składa że jestem starszy o kilka miesięcy więc jak jeszcze raz cię z nim zobaczę to powiem to ciotce a ona pośle cię do szkoły dla NORMALNYCH LUDZI- odpowiedział mi
- jak to zrobisz to cię zabije- powiedziałam totalnie wkurzona
- to co będzie z tym twoim chłoptasiem- powiedział z uśmiechem Harry
- dobrze nie będę się już z nim spotykać ( no chyba śni) - powiedziałam bo nie chciałam robić dramy
- no mam nadzieje- powiedział Harry i odszedł a do mnie właśnie podszedł Drcao
- co się stało myszko- powiedział i mnie pocałował
- chodź do pokoju wspólnego to co powiem a teraz trzymajmy się od siebie z daleka by Harry nie zauważył- powiedziałam i zobaczyłam jego zdziwienie na twarzy
Doszliśmy do pokoju wspólnego i razem usiedliśmy na kanapie.
- no to tak, najpierw gdy wychodziłam z klasy Harry mnie zaczepił i zaczął gadać że nie mogę się z tobą spotykać ble ble ble no a ja powiedziałam że nie będzie mną rządzić bo jest w moim wieku a on mówi że jak nie zerwę z tobą to powie wszystko ciotce a ja pojadę do szkoły dla normalnych ludzi- powiedziałam zestresowana
- zabije tego gnoja - powiedział wkurzony Draco
- Draco stój proszę nie rób tego bo będę miała jeszcze bardziej przejebane- odpowiedziałam
Malfoy usiadł i się do mnie przytulił i tak sobie siedzieliśmy z 5 min bo musieliśmy iść na ostatnią lekcje.
Już po lekcji i właśnie idę na obiad bo wcześniej nie miałam czasu. Usiadłam sama bo Draco musiał siedzieć gdzieś po drugiej stronie bo akurat Harry się na mnie patrzył a Lili już jadła wcześniej. Po obiedzie poszłam do pokoju wspólnego gdzie razem z Draco poszliśmy do jego Dormitorium. On usiadł na łóżku a ja usiadłam na jego kolana i spytałam się co mam zrobić bo ja nie wytrzymam tak ciągle się ukrywać.
- Nie pozwolę mu mi ciebie zabrać bo ja nie dam rady bez ciebie- powiedział mi Malfoy
Rozmawialiśmy o tym i o innych rzeczach, ale nic nie wymyśleliśmy oprócz tego że na razie będziemy się ukrywać.
Następnego dnia obudziłam się o godzinie 5 30 bo nie mogłam spać przez tą sprawę z Harrym. Nie chciało mi się jeszcze wstawać więc wzięłam książkę z półki. Czytałam ją do 6 00 i wstałam z łóżka się ubrać, umyć i umalować. Wróciłam do pokoju, była 6 20 więc nie budziłam dziewczyn i zaczęłam robić zadanie domowe z run które mam na jutro. Było one bardzo długie i jeszcze go nie skończyłam ale była już 7 00 i zaczęłam budzić dziewczyny a później poszłam sprawdzić czy Draco wstał.
- Dzień dobry czy królewicz raczył wstać- spytałam i wskoczyłam mu do łóżka
- ochh już wstaje- powiedział zaspanym głosem i się uśmiechnął
Chwile tak poleżeliśmy, a potem Draco wstał i poszedł do łazienki się ogarnąć. Gdy przyszedł była 7:30 i poszliśmy na śniadanie a tam spotkałam Lili i Pansy. Usiadłam obok Lili i Draco, na szczęście nie było jeszcze albo już Harrego. Zjedliśmy śniadanie i wraz z Lili i Draco wychodziliśmy z Draco za rękę gdy zobaczył nas Harry bo właśnie wchodził na śniadanie.
-na prawdę Lisa myślałem że się opamiętasz ale widzę że nie, więc po śniadaniu ciotka będzie miała niezłe niusy- powiedział wściekły Harry
- proszę Harry proszę ja nie mogę żyć bez Draco i proszę nie mów nic ciotce- błagałam go
-miałaś już ostatnią szanse- powiedział Harry a Draco wyciągnął różdżkę i strzelił go expelliarmusem.
Ja wybiegłam z wielkiej sali do mojego dormitorium i gdy już tam byłam rzuciłam się na łóżko i zaczęłam płakać.
.............
Sorki że nie wstawiałam ale nie miałam co. Przepraszam za błędy.😊
CZYTASZ
Siostra Pottera
FantasiSiostra znanego Harrego Pottera. Pisze pierwszy raz więc proszę bez hejtu xd.
