Jestem artystą
Więc nie powiem Ci co myślę
Bo nie jestem w stanie opisać
Tego co jest w mym umyśle
Bo ja też
Wiecznie wokół tego krążę
Lecz nadal nie wiem
Gdzie tymi myślami dążę
To czyste szaleństwo
Ale dusza nie łączy się z ciałem
Nie wiem kim byłem, kim jestem
Oraz czym się stałem
Wciąż tylko pytania
Dostaje z każdej strony
Jednak zamiast odpowiedzi
Przed oczami widzę tory
A jestem tylko artystą
Więc płacze na papier
Bo chce się dowiedzieć
Co tak naprawdę jest ważne
Lecz moje łzy
Nigdy nie dają mi odpowiedzi
Choć to właśnie one wylane na kartki papieru
Są najszczerszą formą spowiedzi
Powoli tracę nadzieję
Iż wyrzucę z siebie ten gniew
Tak by przy okazji
Nie rozlała się znikąd krew
-----------------
24.05.2022r
~DCW
