Nie chce mieć w dłoniach
Własnego istnienia
Nie ujrzę słońca nigdy
Gdyż nie wychodzę z cienia
To tylko wybór
Jak każdy inny
Lecz nie mój
Bo tu świat jest winny
Bo jak można dla zabawy
Zabić zwykłego człowieka
Doprowadzić do tego
Że przed swym odbiciem ucieka
Jak można sprawić
Że nie będzie chciał oddychać
I będzie jedynie
Ciężko na wszystko wzdychać?
26/09/22r
~DCW
