Chciałabym spojrzeć
Na dni jak Ty
Myśleć o czasie
I nie uronić łzy
Ale strach jak wiadomo
Różne formy przybiera
Czasem jest jak piórko
A czasami tlen zabiera
I każda najmniejsza
Komórka mego ciała
Krzyczy tak głośno
Bym się martwić przestała
Lecz ja nie potrafię
Bo co gdy przeminiemy?
Jak się przygotować na coś
O czym niczego nie wiemy?
22.01.2023r
~DCW
