Ponoć jestem pacyfistą
Ale non stop się bije z myślami
Gdy te krzywdzą tak mocno
Że wodospad łez jawi się pod powiekami
Mój umysł się zepsuł
Bo chociaż jest tak barwy
Ostatnio wykorzystuje
Tylko czarne farby
A ja ponoć żyje
Lecz żyje z dnia na dzień
Więc co to za życie
Gdy pobladł nawet mój cień?
Od zawsze chciałam
Latać bardzo wysoko
Nie stąpać po ziemi
I jedynie przyglądać się obłokom
Chciałam pomalować świat
W moje kolory tęczy
A to on pokolorował mnie
I tą szarością mnie męczy
26.09.22r
~DCW
