Rozdział specjalnie dla Milvsxs ‼️‼️
⚠️mocny smut⚠️
(Serio takie ruchanie że Han po tym się nie pozbiera)(100% Real)(co ja robie ze swoim życiem)(dupa befzie boleć Jisunga)(Minho jest bardzo napalony)
________________
Pov Han Jisung
Lekko podskoczyłem gdy wyższy ścisnął mnie za pośladki.
-wiesz jak ja cię kocham?-zapytał Minho
-c-co?
-gówno, rozbieraj się.- odpowiedział.
Zszedłem z kolan starszego. Gdy miałem pójść do łazienki, Minho złapał mnie za nadgarstki na co syknąłem.
-gdzie idziesz?.- przyciągnął mnie bliżej niego.- masz się rozebrać tutaj.
Miałem coś powiedzieć ale wiedziałem, że on nie odpuści. Odsunąłem się od niego. Zapadła niezręczna cisza.
Zacząłem ściągać bluzę, dopiero zauważyłem że to nie jest moja. Chłopak cały czas przyglądał mi się z małym, chytrym uśmieszkiem. Gdy zdjąłem bluze pozostały mi spodnie i bokserki. Odwróciłem się tyłem do chłopaka i zsunąłem dresy powoli. Chwyciłem za bluze i spodnie, oraz rzuciłem je gdzieś za łóżko, o mało nie trafiając Minho. Miałem na sobie tylko bokserki. Postanowiłem podroczyć się z wyższym i wypiąłem się lekko. Odwróciłem głowę w stronę Minho. Ten siedział na skraju łóżka, mając ręce na piersi. Jego wzrok był wbity we mnie, a dokładnie na mój tyłek.
-T-tatusiu.-chłopak przeniósł wzrok na moją twarz.-nie mogę zdjąć m-moich bokserek. P-pomożesz mi.
Ten sie uśmiechnął i wstał. Znowu obróciłem sie tyłem do niego. Nagle Minho złapał mnie za talie i przybliżył, że opierałem sie o jego tors plecami. Schylił sie tak, że jego twarz była obok mojego ucha.
-Pociąga mnie, jak mówisz na mnie tatuś.- mówił szeptem, prosto do mojego ucha, przez co przeszedł mnie przyjemny dreszcz.-od teraz masz tak na mnie mówić.
Nagle poczułem,że nie mam już na sobie bokserek, ponieważ wyższy ściągnął je ze mnie jednym ruchem. Minho zaczął mnie całować po obojczyku robiąc przy tym krwiste ślady. Jęknąłem głośno gdy fioletowo włosy zassał się na mojej szyi. Obróciłem się twarzą do niego i zacząłem ściągać z niego koszulkę.
Teraz chłopak był w samych dresach. Popchnąłem go w stronę łóżka, aby następnie na nim usiąść.
Po chwili siedziałem już na nim okrakiem. Patrzyliśmy sobie w oczy. Wyższy miał bardzo piękne oczy. Mógłbym patrzeć w nie przez wieki.
-Han.- powiedział Minho.- z tymi siniakami wyglądasz bardzo pociągająco. A twoja talia...- chłopak na chwile przerwał. Zestresowałam się-....jest tak mała i... podniecająca.
Po tych słowach chłopak przybliżył twarz do mojej klatki piersiowej i spojrzał w moje oczy. Złapaliśmy kontakt wzrokowy. Minho cały czas utrzymując kontakt wzrokowy, przejechał językiem od mojego pępka, aż do moich sutków. Wtedy kontakt wzrokowy został przerwany.
W pewnym momencie Minho zassał się do mojego prawego sutka, przez co wypiąłem klatkę piersiową bardziej do przodu. Fioletowo włosy, nie przerywając czynności, złapał swoją dłonią mojego członka. Jęknąłem gdy chłopak pozostawiając czerwony ślad na moim sutku, oderwał się od niego i spojrzał mi w oczy.
Jego ręka na moim członki zaczęła się poruszać w górę i w dół. Oparłem głowę o jego ramię. Powstrzymywałem swoje jęki.
Po jakimś czasie doszedłem, brudząc przy tym dłoń Minho. Cały zadyszany spojrzałem na Minho i załączyłem nasze usta. Całowaliśmy się zachłannie. Chłopak złapał mnie w tali, a ja położyłem ręce na jego ramionach. Minho wsunął język do mojej jamy ustnej.
Walczyliśmy językami o dominację. Wiadomo że fioletowo włosy wygrał. Oderwaliśmy się od siebie z głośnym mlaskiem. Oparliśmy się o nasze czoła, patrząc sobie prosto w oczy.
-Hannie.- powiedział wyższy.- brakuje mi miejsca w spodniach.
Zeszłem z Minho, aby ten mógł zdjąć resztę ubrań. Ten to zrobił, a ja z powrotem usiadłem na jego kolana okrakiem.
Otworzyłem buzie aby coś powiedzieć, ale niespodziewanie chłopak przeniósł mnie na jego męskość. Przez to że miałem otwartą buzie jęknąłem tak, że miałem wrażenie że było mnie słuchać w całym domu.
Powoli się przyzwyczaiłem. Zacząłem lekko się poruszać w górę i w dół. Wyższy postanowił mi pomóc i złapał mnie w tali, aby potem przycisnąć mnie w dół, przez co trafiając w mój czuły punkt. Złapałem chłopaka za włosy.
Minho doszedł we mnie, a ja na nasze brzuchy.
___________
Na razie koniec rozdziału (nie ich zabawy) bo muszę odrobić lekcje 😁😁
CZYTASZ
His Wrists | Minsung
FanfictionHan Jisung nie ma przyjaciół. Zazwyczaj spędzał czas samotnie, aż do pewnego dnia w którym jeden z najpopularniejszych osób w szkole, Minho, zauważył blizny na nadgarstkach Jisunga. Czy Minho uda się dowiedzieć czym są spowodowane? TW!!!! •sceny 18...
