Alan
* Stoi oparty o umywalkę i obserwuje się uważnie w lustrze, westchnął ciężko*
Jeff
* Wszedłem do łazienki, nie widać po nim prawię tego, że minęło już prawie dwadzieścia lat od kiedy są razem* na co tak patrzysz przystojniaku?* Zapytał przytulając plecy męża
Alan
Jak to jest, że tylko po mnie widać, że się starzeję?* Odwrócił się w stronę Jeff'a*
Jeff
Kochanie masz bardzo dużo na głowie, firma... cały cyrk, jakby na to nie patrzeć wszyscy z problemami przychodzą do ciebie bo jesteś najbardziej wyrozumiały i zawsze jesteś szczery...i wyglądasz nadal Kurewsko hot* złapał go za policzki*
Alan
Nawet z siwymi włosami?
Jeff
Nawet z nimi. * Złapał tym razem za sznurem od spodni Alana*
Alan
Lata mijają, a ty nadal taki niegrzeczny...
Jeff
Ktoś nie pozwala mi być grzecznym.
((Nie byli obaj grzeczni.))
CZYTASZ
PitBabe talks 4
Fanfictiontak robię nowe Au z Pitbabe. powiązane z" New Beginning " i " Red ligth"
