*Uzi i Va ćwiczą strzelanie z łuku z strzałami z psyssawkami w mieście (nie wiem co im strzeliło do głowy)*


Uzi: *strzela* O rany, trafiłam jakąś babę!

Va: Jakim cudem one jest żywa?

*podchodzi do nich jakaś babka*

Babka: Czy ty dziecko jesteś chora na głowę, psychicznie, upośledzona, nienormalna, powalona, żeby do ludzi z łuku strzelać w takim wieku?!

Va: Kurwa, Uzi, skąd ona tyle o tobie wie?

Talksy z AntybohaterkiOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz