(Ogólnie to była scena sprzed zmiany scenariusza, więc w sumie to zrobiliśmy tę scenę, ale nigdy by się nie pojawiła i nie pojawi w Antihero)
*Ludzie porwali Nata i Uzi po 13 rozdziale, Vie udało się zwiać*
*Nat i Uzi siedzą pod drzewem związani*
Uzi: No pochrzani mnie zaraz... Wypuście mnie, do diabła..!
Człowiek: Zamknij się! Masz szczęście, że nie biję dziewczynek
Uzi: Ja też nie. Ale dla ciebie zrobiłabym wyjątek
Człowiek: *wyciąga pistolet*
Uzi: Bez honoru...
Nat: *widzi pistolet* Dobra, to żeś mnie teraz wkurwił
(Ogólnie scena się kończyła tym, że Nat już kompletnie mając gdzieś zasady hordy i szacunek wampirów do ludzi ich wszystkich wybija, ale uznałam, że wątek w 21 rozdziale jest lepiej opanowany pod tym względem)
CZYTASZ
Talksy z Antybohaterki
FanfictionŻeby nie zaśmiecać tym książki, oto co się dzieje poza waszymi oczami, jako czytelników. Po ludzkiemu, kulisy mojej książki Uwaga! Poza książką nie mam wpływu na to jak zachowują się postacie, podczas kulis oraz kiedy nie robimy historii, dlatego mo...
