(Nat i Uzi jako rodzice część 3)
Uzi: Więc pewnego dnia siedzę na kanapie i czytam sobie mangi, aż w końcu przychodzi do mnie Coltia (ich córka) z uśmiechem na ustach. Spoglądam więc na nią, a ona mówi "Mamusiu, mamusiu! Wiesz ile lat będę miała za miesiąc?". Uśmiecham się więc i pytam "No nie zgadnę, powiesz mi?" i wyciąga siedem palców... Siedzimy pierdoloną piątą godzinę u autorki, a ona nadal nam nie chce powiedzieć skąd je miała
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Belka: Ja się domyślam...
CZYTASZ
Talksy z Antybohaterki
FanfictionŻeby nie zaśmiecać tym książki, oto co się dzieje poza waszymi oczami, jako czytelników. Po ludzkiemu, kulisy mojej książki Uwaga! Poza książką nie mam wpływu na to jak zachowują się postacie, podczas kulis oraz kiedy nie robimy historii, dlatego mo...
