Ashley:
Wiesz, że twój zespół gra w sobotę w sydney?
Ashton:
Wiem, akurat będę na miejscu
Ashley:
Chyba pójdę na ich koncert
Ashton:
Ooo to fajnie 🙂
Ashley:
Może kupię bilet Meet&Greet?
Ashton:
Kurwa.
Ashley:
Co?
Ashton:
Ja yy..niee nic
Ashley:
Mów
Ashton:
Niee, naprawdę nic
Ashley:
Ash.
Ashton:
Ja yyy... Udeżyłem się o stół
Ashley:
Nie wierzę ci, ale okej
Ashley:
A ty idziesz na kocert Sos'ów?
Ashton:
W sobotę mam pracę, nie wiem czy się wyrobię
Ashley:
Przesrane
