Ashton:
Przepraszam za mój wybuch
Ashton:
Nie gniewasz się?
Ashley:
Jest w porządku
Ashton:
Więc...
Ashley:
Więęęc...
Ashton:
*krępująca cisza, zapodaj jakiś temat*
Ashley:
Hm, a lubisz chleb?
Ashton:
Co?
Ashley:
No chleb...takie coś do jedzenia...
Ashton:
Wiem co to jest XD tylko nie wiem co ma to pytanie ważnego
Ashley:
Hej! Ja przynajmniej próbowałam dać jakiś temat na rozmowę!
Ashton:
No dobra dobra, spokojnie
Ashton:
Jak wyglądasz?
Ashley:
Blond włosy, szare oczy, hm i nie wiem
Ashley:
a ty?
Ashton:
Chyba nie chcesz wiedzieć...
Ashley:
No dawaj cieniasie
Ashton:
Jestem rudy i gruby ze mnie pedofil
Ashley:
Noi czego się wstydzić?
Ashton:
Żartowałem
Ashley:
To jak wyglądasz?
Ashton:
Nie uwierzysz mi
Ashley:
Zaskocz mnie ponownie
Ashton:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ashton:
Jestem jego sobowtórem
Ashley:
Masz rację
Ashton:
W jakiej sprawie?
Ashley:
Nie wierzę ci xD
