23

5.9K 250 35
                                        

ASHTON POV'

- Dzięki Sydney! - krzyknąłem zdyszany do mikrofonu.
- To był jeden z lepszych koncertów jakie grałem - powiedział Mike i odłożył gitarę.

Odszedłem od perkusji i ruszyłem do wyjścia. Szybko wyjąłem telefon, aby przeczytać sms od Ashley.

Ashley:
Ten koncert był niesamowity...

Ashley:
Gdzie i kiedy się spotkamy?

Zacząłem jej odpisywać, a chłopaki mnie szturchali w bok i opowiadali żarty.

Ja:
Za 15 minut przy tylnym wyjściu?

Ashley:
Okie dokie, już pędzę.

Wziąłem tylko butelkę wody i moją czarną bluzę.

- Do zobaczenia! - krzyknąłem i już miałem biec.
- Ashek! Gdzie lecisz?! Nie idziesz z nami pić? - pyta mnie Calum.
- Nie! Sorka, ale dziewczyna czeka...- nie byłem pewien czy usłyszeli z tej odległości.

Poczułem wibrację w ręce i zajrzałem na kolejną wiadomość od Ashley.

Ashley:
Jestem już, siedzę na ławeczce :)

Ashton:
Już za sekundę jestem

Nacisnąłem klamkę od drzwi ewakuacyjnych i ujrzałem blondynkę siedzącą tyłem do mnie. Powoli i jak najciszej podszedłem w jej kierunku.

Zakryłem jej oczy dłońmi, przez co się wystraszyła.

- Zgadnij kto to - szepnąłem jej do ucha.
- Ciekawe kto, ty głupku - zaśmiała się.

Strzepała moje łapska i wstała. Uśmiech jaki malował się na jej twarzy znikł, gdy na mnie spojrzała.

- Ashton... - szepnęła.

MESSAGES ||A.I.Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz