Czy on mnie słyszy?

29 4 0
                                        

Minęły 2 tygodnie.. Leoś nadal jest w śpiączce.. Siedze w szpitalu całymi dniami. Przeglądam nasze zdjęcia. Wspominam wszystkie dni. Charlie mnie wspiera. Victoria i Tills bardzo się martwią. Wszystko się układało. No japierdole. Nagle zjebało się w ułamku jednej sekundy. Nie mogę uwierzyć, że może go tu nie być. Kurwa Jess nie myśl tak. Mam depresje. Nic nie jem. Tne się. Nie wytrzymuje już. Kurwa tak bardzo tęsknie. Za jego dotykiem. Głosem. Uśmiechem. Płaczem. Cudownymi nocami. Za wspólnymi planami. Za całowaniem jego słodkich ust. Za patrzeniem mu prosto w oczy. Za wspólnymi zdjęciami. Za wszystkim co z nim związane. Za jego zapachem. On nadal jest przy mnie. Siedzę na sali trzymam go za rękę. Mówie jak bardzo go kocham. Całuje jak wyganiają mnie ze szpitala. Patrze na pieprzony komputerek z jego pulsem. Płaczę. Opowiadam każdy dzień pokolei. Ostanio gdy powiedziałam, że go kocham i żeby wrócił. Spłynęła mu łza po policzku. On mnie słyszy?
- Leo. Jesteś najlepszym co mnie w życiu spotkało. Dziękuję Ci za wszystko. Charlie, Victoria, Tilly, Bambinos... Wszyscy się o ciebie martwimy. Czekamy aż wrócisz. Bo wrócisz prawda? - poczułam lekki uścisk dłoni - Kocham Cię. Mam nadzieje. Mam nadzieje, że będzie tak jak kiedyś, że złapię Cię za rękę i pójdziemy na spacer. Albo. Albo, że poczuje twoje zimne dłonie pod moją koszulką. Czytam nasze rozmowy. Pamiętasz jak się poznaliśmy? Szłam zapatrzona w telefon i wpadłam na Ciebie q ty powiedziałeś "Księżniczko. Następnym razem uwazaj". Wtedy pierwszy raz nazwałeś mnke księżniczką. Jestem nią do teraz. Musisz o tym wiedzieć, że jestem z Tobą. Wyjdziesz z tego. Obiecuje. - wstałam z krzesła czułam jak puszczam jego dłoń i wyszłam z sali.

Jak myślicie czy Leo z tego wyjdzie? Czy miłość pomoże mu wytrwać? Czy Jess się podda? Następny rozdział już niebawem.

Please.. Don't go.. | L.D | Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz