bardzo proszę żebyście pisali o swoich domysłach w komentarzach <3 to naprawdę miłe, no i chciałabym wiedzieć jak się sprawa ma... bo może jestem zbyt chaotyczna?
///
Gukei: co tam, mały?
Gukie: milczysz cały dzień
Wysłano 20:04
Wyświetlono 20:05
Tae: nic.
Tae: pamiętasz jeszcze, że nie mam znajomych?
Tae: przez babkę i tą głupią kucharkę, która wynosi nasze problemy do szkoły i jeszcze ładnie je ubarwia?
Gukie: taehyung przestań, proszę
Tae: no. to teraz oprócz tego, nabawiłem się też wrogów
Gukie: że co?
Wysłano 20:24
Wyświetlono 20:29
Gukie: taehyung, o czym ty mówisz do cholery
Gukie: ktoś ci coś zrobił?
Gukie: przysięgam, że jeżeli tak, to może pożegnać się z życiem
Tae: nie. po prostu kilku baranów słyszało jak opowiadam yoongiemu o kupieniu dla taeguka czegoś ciepłego. bo on biedny przecież jest stary i trochę już wypadła mu sierść i jest mu zimno, więc chciałem coś mu kupić i może wspomniałem, że do jego białej sierści przypasuje różowy kolor ubrania
Tae: a oni od razu coś sobie ubzdurali i strasznie nie pasowało im, że jestem, no wiesz... inny
Gukie: tae
Gukie: ale wiesz, że nie możesz się nimi przejmować prawda?
Tae: łatwo ci mówić
Tae: to nie ty jesteś "pierdolonym pedałem"
Tae: i to nie tobie chce się ciągle płakać
Gukie: jesteś dla mnie najważniejszy, wiesz?
Gukie: i nie mogę znieść tego jak cierpisz
Gukie: nie słuchaj ich, jesteś najcudowniejszą osobą na ziemi
Tae: wiem, dziękuję, guk
Tae: kocham cię
Tae: i wiem, że ich słowa to tylko głupie szczekanie i powinienem mieć je głęboko w dupie, ale nie mogłem się powstrzymać
Gukie: tae
Gukie: co zrobiłeś?
Tae: ...
Tae: odbiłem piłeczkę
Gukie: c o z r o b i ł e ś
Tae: poczekałem, aż zacznie się im w-f, a potem wyszedłem z klasy i znalazłem ich plecki w szatni.
Tae: wszystkie wylądowały na tym niskim dachu szkoły, wiesz którym
Tae: no. zawartość też miały fajną, więc się jej pozbyłem za żywopłotem
Tae: zastąpiłem ją mokrą srajtaśmą w plasterkach
Tae: a z ich ubrań, zostawionych w szatni, ułożyłem ''ładne" pozdrowienia od pedała. na moim ulubionym boisku
Gukie: nie wiem kiedy stałeś się wyrachowanym, żądnym zemsty szantażystą, ale podoba mi się to
Tae: :D będzie ze cztery lata
Gukie: wtedy wyjechałem
Tae: no właśnie.
Tae: i akurat to ze zmianą zawartości było pomysłem mina
Gukie: chociaż raz się na coś przydał
Tae: dlaczego tak właściwie go nie lubisz, co? ok, przyznaję, czasami nie jest zbyt sympatyczny, rozwalił mi rower i ogólnie ma wszystko w dupie
Tae: ale jest też tolerancjyjnym, młodym chłopakiem z pomarańczowym bmxem, który interesuje się fotografią i wciąż podkrada ukryte przez jego mamę słodycze
Tae: dlaczego więc jest taki straszny?
Gukie: a pomagał ci dzisiaj z twoją piłeczką?
Tae: tak, specjalnie dla mnie zrobił sobie wagary na matmie, a ma zagrożenie
Gukie: ale skoro to było na boisku, to musieli was widzieć z chemicznej...
Tae: na pewno widzieli. ale mam to gdzieś
Gukie: oj tae, może nie powinieneś w ogóle reagować. będziesz miał problemy
Tae: jak to nie? upokorzyli mnie przed całą szkołą! co innego miałem zrobić?
Gukie: zaczekać na mnie
Gukie: moja pięść jest silniejsza od twojej piłeczki
Tae: ;-; czasami zachowujesz się jak nadęty osiłek, gukie
Gukie: bo jestem nim, tae
Gukie: ale tylko wtedy, kiedy coś ci grozi
Wysłano 20:41
Wyświetlono 20:42
Gukie: to co teraz zrobisz?
Tae: nie wiem, po prostu poczekam na ich zemstę
Wysłano 22:40
Wyświetlono 23:02
a/n:
taaak, no rola psa jeszcze się nie skończyła ;D
jakiś długa ta część
w ogóle to rozdział z rozpiską godzin, pośród regularnej liczby wyświetleń na część (ok. 70), wybija się ze swoimi 100+, co oznacza, że do niego wracaliście, co oznacza, że pracujecie nad zagadką 😁
fajnie wiedzieć
CZYTASZ
The gBoy || taekook
Fanfiction✨zakończone✨ Taehyung próbuje znaleźć zamaskownego chłopaka z rozbieranych transmisji, nie wiedząc, że ma go na wyciągnięcie ręki. Głównie czat, ale później pojawiają się też opisowe rozdziały. Rozwiąż zagadkę razem z Taehyungiem. fluff NSFW come...
