Jak uczynić się nieśmiertelnym? To pytanie od zawsze zaprzątało głowy filozofów, naukowców i ludzi takich jak ja- leżących na łożu śmierci odliczając ostatnie chwile parszywego życia. Nie chcę żyć wiecznie, nie chcę widzieć jak wszyscy bliscy mi ludzie odchodzą zamieniając się w pył czy patrzeć na to, jak człowiek prowadzi swoją rasę do zguby. Naprawdę nie o to mi chodzi. Chciałabym zostać zapamiętania. Chciałabym, aby mój duch pozostał wiecznie żywy, żeby ktoś pamiętał o tym co i jak robiłam. Żeby ktoś nosił na ustach słowa i melodie stworzone przeze mnie. Jaką mam pewność, że tak się stanie? Nie wiem nawet, czy ktoś zapamięta w którym miejscu zostawione będzie moje ciało. Mogę zostać kolejnym zapomnianym grobem, który po upływie kilku dziesięcioleci zostanie usunięty, by zrobić miejsce komuś innemu. Ta myśl mnie przeraża. Pamięć człowieka jest zawodna. Ludzie, którzy teraz byli mi bliscy za kilka lat mogą mieć problem z przywołaniem mojego imienia. Nie mówię, że zapomną o moim istnieniu, po prostu stanę się „dziewczyną", bezimienną przedstawicielką rasy ludzkiej, która od czasu do czasu będzie przewijała się w rozmowach wspominających stare czasy. Ta myśl jest naprawdę dziwna. Tak naprawdę nie wiem jak to wszystko potoczy się, gdy mnie już tutaj nie będzie. To wszystko to puste przypuszczenia, które tak naprawdę nie mają żadnej podstawy. Chciałabym być nieśmiertelna, tak na kilka chwil. Chciałabym, żeby pamięć o mnie została podtrzymana przez kilka lat, pomimo, że jest to tylko niewielki fragment wieczności.
CZYTASZ
Madness// Ambar Smith
FanfictionCo się stanie gdy królowa toru zachoruje i postanowi pokazać światu jaka była naprawdę? Dziewczyna postanawia wytłumaczyć innym swoje zachowanie. Chce zostawić po sobie coś więcej, niż tylko złe wspomnienia.
