02. Blisko

139 22 0
                                        

Kiedyś ktoś zabrał jego stałe miejsce, musiał usiąść gdzie indziej. W duchu bardzo mocno chciał, żeby jednak to nie był dzień kiedy Renjun będzie jechał o tej samej godzinie. Tak bardzo nie chciał z nim siedzieć, ten zmusił by go do rozmowy, już wystarczająco czasu spędzili razem w szkole. Kiedy przejechał przystanek, uspokoił się na chwilę zauważając że jego przyjaciel nie wsiadł. By potem znowu przyspieszył mu puls, kiedy kiedy był to już ten przystanek. Kiedy zobaczył go jak wchodzi odwrócił wzrok, bo i tak miał zamiar rozejrzeć się za nim. Zdziwiony zauważył że ktoś obok niego usiadł, i to nie tak że było to dziwne że ktoś zajął wolne miejsce. Od razu rozpoznał te buty. Podniósł głowę... Nigdy nie widział go z takiego bliska. Nie mógł odwrócić wzroku, choć bał się że zostanie przyłapany. Kiedy on wykonał gwałtowny ruch, Hyuk aż podskoczył. Ale dalej patrzył, widział jego cudowny uśmiech kiedy ustąpił miejsca jakiejś staruszce. Na oko Hyuka wyglądał na szczery uśmiech, ale i tak był on po prostu z grzeczności. Och, jakby chciał widywać ten uśmiech, a nawet był jego powodem.

BUS CRUSH // MARKHYUK Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz