11 Bro He Likes Ya

508 15 11
                                        

Perspektywa Niemiec

Obudziłem się.. Znów na twardej podłodze, strasznie bolała mnie głowa i nadgarstki ale mało mnie to interesowało wezmę prochy i mi przejdzie, jak zawsze zresztą. Chciałem wstać ale poczułem że ktoś na mnie leży, spojrzałem w dół i nagle przypomniała mi się cała wczorajszą sytuacja, ygh co za wstyd... Pociołem sobie nadgarski, a potem zarywałem do Polen i pytałem czy ze mną zamieszka haha żałosne, muszę przestać pić alkohol robię tylko krzywdę sobie i innym. Podniosłem Polen na rękach co było lekko bolesne i zanioslem na łóżko, następnie wyszedłem do mojego pokoju się przebrać. Założyłem długą szarą bluzę i lekko ciemniejsze dresy po czym zszedłem do kuchni, na kanapie leżeli USA z Rosją, olałem ich i zacząłem robić śniadanie, a konkretnie to jajecznice oraz kilka kanapek, spojrzałem na zegarek, była godzina 19:34 czyli spałem około 9 godzin na płytkach w łazience z Polen na kolanach... To już chyba trzeci raz kiedy z nią usunąłem w dziwnym miejscu.. Ehhh potrzebuje wakacji jakiejś wycieczki do ciepłych krajów, może kemping w lesie nad jeziorem, cisza i spokój to coś czego w tutejszym mieście nie znajdę może się przeprowadze, będę pracował w domu nie będę musiał się przemęczać tak to jest plan który mogę zrealizować, pieniądze nie grają roli, za spokój do Końca życia jestem w stanie zapłacić każdą kwotę. Z moich rozmyślań wyrwały mnie krzyki z salonu, czyli już się wszyscy obudzili, super nie będę musiał się męczyć i ich budzić

R- dobry djeń..

P-hehe ktoś się dziś nie wyspał braciszku?

R-taa Ameryka nie dał mi zasnąć..

USA - ( ͡° ͜ʖ ͡°)

R-poza tym czekaliśmy na was chyba z 10 godzin co wam tak długo zeszło?

N-usnelismy, smacznego

Podałem wszystkim talerze z jajecznicą i położyłem talerz z kanapkami na środku stołu dodatkowo zrobiłem Polen herbatkę, a reszcie nalałem soku, w końcu mogłem coś zjeść od samego rana nic nie jadłem bo Ameryka zjadł moje kluski..

R-tak swoją drogą to co ci się stało w ręce? - spojrzał na mnie "spod byka" wskazując tym samym na szmaty na moich nadgarstkach

N-wypadek przy pracy. - powiedziałem obojętnie zerkajac na Polen, była lekko zmieszana i smutna z powodu  wcześniejszej sytuacji, poczułem wstyd lecz mój wyraz twarzy dalej wyrażał obojętność

A- powinieneś pójść do lekarza

N-nie trzeba, poradzę sobie.

R-trzeba, martwimy się o ciebie- powiedział człowiek który parę godzin wcześniej wlal we mnie litry alkoholu

N-o mnie? Proszę cię Rosja jestem dorosły zadbam o siebie.

A- mógłbyś choć ten jeden raz nie zgrywać twardziela i po prostu się zgodzić..?

N-Nikogo nie zgrywam zresztą nie ma takiej potrzeby.

R-BLYAT PO PROSTU POZWÓL SOBIE POMÓC! - Krzyknął Rusek uderzając pięścią w stół przez co herbata Polen się wylała na jej czarną spudnice oraz beżowy sweterek (hehe kurwa pamięta się takie szczegoliki) , ciecz była jeszcze gorąca więc dziewczyna szybko odskoczyla od stołu przewracajac się

R-BLYAT PO PROSTU POZWÓL SOBIE POMÓC! - Krzyknął Rusek uderzając pięścią w stół przez co herbata Polen się wylała na jej czarną spudnice oraz beżowy sweterek (hehe kurwa pamięta się takie szczegoliki) , ciecz była jeszcze gorąca więc dziewczyna sz...

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
GERPOL dla slamsówOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz