Dziadek włóczykij

18 0 0
                                        

Muszę jechać do miasta, żeby kupić mamie prezent na święta.
Mama oczywiście nic nie wie.

Mówi, że będzie musiała zabrać babcię i ciotkę.

No dobra kurwa, niech będzie, ja o tak sama będę chodzić.

I co?

Patrzę.

A  wsiada jeszcze dziadek.

.
.
.

*PAIN*

Mama już nic nie mówi, tylko wzdycha ciężko.

NIE MÓWIŁ ZE BĘDZIE JECHAŁ, WPIERDOLIŁ SIĘ W OSTATNIEJ CHWILI.

Co on boi się sam w domu zostać?

Usiadł nie pierwszym miejscu, Król Ataków z Zaskoczenia.

Pierodli o jakiejś wojnie, o tym że musi do Lidla, że nie chce się żyć na tym świecie.

Mama: Co ty gadasz? Dlaczego?
Dziadek: No żyć się nie chce, wszystkiego mam dość.
Mama: Czego?
Dziadek: Wszystkiego

Fascynująca dyskusja

I TEN APARAT SŁUCHOWY MU PISZCZY BEZ PRZERWY.

NAWET TU MUSI SIĘ ŁĄCZYĆ?

Ciekawe czy mu 5G w tym odbiera.

I że musi do Apteki.
Po co?

BO POŁAMAŁ OKULARY
JAK??
W ZŁOŚCI

J A K
C O

Dziadek coś tam pierodli, że od dupy strony jedziemy.

Babcie już wkurw ogarnia.
-ZAMKNIJ MORDĘ, NIE WYMĄDRZAJ SIĘ.

RYKŁAM.

Wyszli. Zostałam sama z nim.

BRUH

ZACZĄŁ MI OPOWIADAĆ ZE NIEDŁUGO UMRZE.
I ŻE JUZ SOBIE NASZKICOWAŁ POMNIK I TRUMNĘ.

NIE ŻARTUJE

UZBIERAŁ HAJS NA SWÓJ POGRZEB I DAŁ WUJKOWI TEN SZKIC.

KURWA NIE MOGĘ.

Siedzi i kurwi bez przerwy na wszystkich. Wszystko źle, matka źle zaparkowała, zaraza z Chin, źle na tym świecie, ojejojej.

I JESZCZE ON TAK GŁOŚNO ODDYCHA

JEZU TO JEST TAKIE NIEKOMFORTOWE.

Spędził w tym samochodzie 15 minut i już poleciały teksty :
Matka źle zaparkowała, że po co tu przyjechała, że gdybym wiedział że tu przyjedzie to bym jej zabronił jechać, po co ja do tej Łomży jechałem, krew mnie zaczyna zalewać, co one tak długo, ta babka to nie wejdzie z tą kociubą

Kurwa ratunku

I już się zesrał i dzwoni do matki, żeby szybciej przychodziła.

-Halo?

Matka się rozłączyła XDDDD

Król komedii kurwa.

Ja pierdole to jest tragedia.

Mama wróciła, zjebała go okurtnie i kazała zamknąć ryja.

Ale jak na 5 latka to gdzie tam.

Dziadek wymyślił sobie ogółem, że kupi sobie zegarek.

Pewnie z tej forsy co na trumnę przeznaczył, żeby ładniej się w niej prezentował.

I też kurwa babka się denerwowała co tak długo.

Jezu, nie mają oni wcale cierpliwości.

A

No i jeszcze jak szła sobie kobieta z szóstką dzieci to się dziwił, że tak się da.

W sensie, że dzieci robić.
I nie przyjmował do wiadomości że może ktoś być w ciąży z bliźniakami.

Wydaje mi się, że gdyby babcia miała bliźniaki to dziadek by uważał,że któreś nie jest jego XDDDD

Błagam, oddam wszystko żebyście mnie stąd wzięli.

co mnie wkurwiaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz