jednak wiecie co? Bede robił to co mi sie akurat bedzie chciało z moich zapisanych pomysłów a jest ich na chwile obecną 31 z czego polowa bedzie wlasnie o "cięższych tematach" więc cóż, ciekawie XD
======================================================================
=== TUBBO POV ====
Ogólnie to naprawde byłem podekscydowany że w koncu bede mogl kogoś "uczyć" gry na pianinie, jakby na to czekałem pare dobrych lat
Zaczeliśmy grać, i odziwo Y/N szybko wszystko umiała szybko zapamiętać i naprawde co do dzwiekow dobrze wszystkie pamiętała, nawet ja tak szybko nie umiałem tego zapamiętać... Znaczy, no racja, mam niby ciężej ale potrzebowałem na to 2 tygodni!
Po gdzieś 2 godzinach wyglądała na zmęczoną, ale nie chciała też z drugiej strony konczyć. Za jakieś kolejne 2 godziny bedziemy jechać po Tommy'ego.
- Nosz kurwa! - to był chyba jej 3ci dopiero błąd a naprawde wyglądała na niezle wkurwioną - Czy ja jestem aż tak głupia żeby zapamiętać te ułożenie? - byłem lekko w szoku bo naprawde nie miała powodu żeby być na siebie złą
- Hej, przecież nic sie nie stało, tak? - spokojny chłop ze mnie, starałem się ją pocieszyć czy coś? - Idzie ci naprawde dobrze, nie ma co sie przejmo-
- ALE JA BYM BYŁA W STANIE TO ZROBIĆ ZA PIERWSZYM RAZEM..! - wyglądała na naprawde złą i zmęczoną. Racja, troche sie przestraszyłem się jej wybuchu, ale zacząłem szybko szukać jakiegoś wytłumaczenia tego zachowania
- Wiesz że nie możesz mieć zawyżonych wymagań do siebie? Będzie cie to tylko zniechęcało - postanowilem ostatecznie to powiedzieć. Podeszłem do niej i złapałem za ramie - Nie ma co sie denerwować, naprawde - uśmiechnąłem się miło
- Oh, racja - ulżyło mi jak zmieniła swój ton i troche sie uspokoiła - spróbujmy jeszcze raz... - w tym momencie powtórzyła te ćwiczenie które jej dałem bezbłędnie
- HA! MASZ TO! - ucieszyłem się bo naprawde było to już średniej trudności ćwiczenie. Nie wiem czy kiedyś już grała że tak wszystko umiała ogarnąć, ale jak pierwszy raz gra na pianinie to naprawde jestem pod wrażeniem
- W koncu... - powiedziała z ulgą, pomimo że to była jej 2ga próba, jakby, jakie ona ma do siebie wymagania, huh?
- może narazie damy sobie spokoj na teraz? - zaproponowałem
- Okej, w sumie przydałoby sie - odpowiedziała mi i poszlismy poprostu do innego pokoju
=== time skip ===
- chyba trzeba sie zbierać - oznajmiłem po półterej godziny fajnej zabawy
- Ah, tak racja, już chyba trzeba by było.. - stwierdził Ranboo
- Y/N chcesz z nami jechać? - spytałem
- Hmm... - zaczeła się widocznie zastanawiać - On nie wie że ja tu jestem, racja? - spytała
- No nie wie - odpowiedział jej szybko Ranboo
- To nie. Niech sie zdziwi pozytywnie lub negatywnie - w tym momencie sie uśmiechnęła
- W sumie ciekawe jak na ciebie zareaguje - zacząłem nad tym myśleć, zapewne będzie pierw zdziwiony i bedzie jej zadawał milion pytań a potem pewnie ją polubi lub znienawidzi... Chociaż, myśle że sie polubią
- Dobra, Tubbo, chodzmy - z moich rozmyślen wyciągna mnie Ranboo
Zaczeliśmy sie zbierać z Ranboo i w pewnym momencie poprostu staneliśmy na wprost do siebie, japierdole, on naprawde lubi czasami sie tak na mnie patrzeć z góry, to chyba daje mu satysfakcje
- Japierdole, ta różnica wzrostów wydawała się mniejsza jak się oglądało na twitchu... - stwierdziła Y/N na co sie zaśmiałem
- Racja, to trzeba zobaczyć na własne oczy - stwierdziłem
==================================================================
tak, wiem że daje w chujowym momencie koniec rozdziału, ale teraz to mi bedzie pasować
ogolnie to w nastepnym rozdziale juz cos sie bedzie dziać dla niektorych ciekawego dla niektorych nie, nie wnikam w to, ale bedzie sie już więcej dziać ciekawszych rzeczy
można więc powiedzieć że to jest bardziej rozdział dla wychillowania
dobranoc <33
//przypominam że jak ktoś chce rp ze mna na discordzie to ja chetna, podawac mi tylko nazwe i hasztag a dodam i sie dogadamy ^^ plus jak ktoś chce poprostu sie poznac to tez nie ma problemu, ewentualnie mozna sie wygadać a ja postaram się wam pomóc kc was <33//
CZYTASZ
Black Tea || Ranboo x Reader
Fanfiction-TW! Anoreksja, krew, brutalne, itp. -zjebanie umyslowe bo czasem pisze po ingliszu -pisze jam mam czas i wene :)) -nie seksualizuje -BRAK SCEN 18+ -chuj wie co bo zapomnialam XD
