Dziś zaskakująco obudziłam się przed budzikiem, godzina wskazywała na 6.20 a ja do szkoły miałam na 8
Z ekscytacji dzisiejszym dniem nie mogłam dalej spać więc wstałam z łóżka i ubrałam mundurek wiszący na wieszaku.
Pognałam do łazienki gdzie umyłam twarz oraz zęby, rozczesałam moje czarne, falowane oraz myte wczoraj na świeżo włosy, zrobiłam kreski, pomalowałam rzęsy, nałożyłam błyszczyk i prysnęłam się perfumami.
Zeszłam do kuchni gdzie nalałam sobie szklankę wody którą od razu wypiłam do dna.
- Co ty taki ranny ptaszek ? - dopiero teraz zauważyłam moją mamę z głową w gazecie
- Szkoła - odpowiedziałam jej szybko
- Zawieźć cie ?- spytała
- Nieee, przejdę się pieszo. Ciepło jest - wyjaśniłam a ta pokiwała głową
Spojrzałam na zegar który wskazywał na 7.00
Poszłam do pokoju po plecak oraz gumę do żucia, bez gumy się nie da prawda ?
- Ja już idę - powiedziałam po czym założyłam białe buty i wyszłam
Szłam już dwie/trzy minuty słuchając muzyki, usłyszałam znajomy głos. Spojrzałam przed siebie a tam szedł czerwonowłosy a obok niego znowu jakiś blondyn. Może to Denki ? Nie wiem podejdę.
Pov.Kirishima
- No i słuchaj wydaje się fajna - opowiadałem Bakugo idąc do szkoły o Izzy
- Etam, każda laska dla ciebie jest fajna. Nowa osoba w klasie to nowy śmieć którego pokonam - prychnął nie pocieszny
- Ugh, ty tylko chciałbyś wygrywać i to wszystko. Kiedyś musisz się zakochać stary - poklepałem go po plecach a ten aż się zakrztusił śliną
- ŻE JA ?! MAM SIĘ ZAKOCHAĆ ?! - wydarł się chyba na całą ulice
- No tak, nie możesz być wiecznie samot... - chciałem powiedzieć ale przerwał mi czyiś krzyk
- KIRISHIMA ! - usłyszałem dźwięczny głos Izzy
- Izzy ! Co ty tu robisz ? - przytuliłem dziewczynę a ta mnie
- Jak by to powiedzieć, szłam do szkoły ? - zaśmiała się
- Racja, to mój przyjaciel - wskazałem na blondyna a ta popatrzyła na niego jak na ducha
- MĄCZNIK ?! - wydarła się
- POKRAKA ?! - wydarł się
Obydwoje wydarli sie w tym samym czasie a ja totalnie nie wiedziałem o co im chodzi
Pov.Isabell
- MĄCZNIK ?! - krzyknęłam nie dowierzając własnym oczom
- POKRAKA ?! - krzyknął w tym samym czasie co ja też przerażony... a raczej wściekły
- Co ty tutaj robisz idiotko ?! -zaczęły się wyzwiska
- Idę do szkoły, ślepy ?! - krzyknęłam
- I kogo ty nazywasz pokraką co ? - irytował mnie sam widok chłopaka
- A już się zamknij - prychnął
- Oj nie tak nie będzie kolego - lekko przypaliłam jego skórę na czole (potrafię palić coś myśląc o tym np. Pomyśle żeby kartka która jest w zasięgu mojego wzroku sie spaliła to ona sie spali)
- CO DO KURWY ?! - złapał się za czoło
- Nie zadziera sie z takimi jak ja ! - teraz ja prychnęłam specjalnie za co w jego oczach widać było stu procentowe wkurwienie
- Skąd wy sie znacie ? - spytał zdezorientowany Kirishima który dalej stał obok i przyglądał sie całej sytuacji
- Szlam sobie z Merry spacerem i on wpadł na mnie przez co mąka z którą szedł wysypała sie, tyle - wzruszyłam ramionami
- Zapomniałaś wspomnieć że szłaś nie patrząc i rzuciłaś specjalnie we mnie mąką ! - krzyknął
- Dobra już umilknij - powiedziałam mu a ten dalej nagadywał
Wzdychając przeteleportowałam się pod szkołę do której po chwili weszłam.
- Izzy ! - magle obok mnie znalazła sie Ashido
- Cześć Mina - przytuliłam dziewczynę
- Idziemy do klasy, przedstawisz się, zaczniemy lekcje i wychowawca pokaże ci gdzie masz siedzieć - wyjaśniła po kolei
- Dobra... - odpowiedziałam jej nie będąc pewna co do tego wszystkiego
Drzwi do klasy okazały się być WIELKIE. Otworzyłyśmy je a za nimi ukazało się sporo osób. Laska z kablami z uszu, ładna brunetka, mały winogron ? Dwukolorowy i czarny ptak. Jeśli kojarzę ich imiona z kart to była Jiro, Ochako, Mineta, Todoroki czyli ta hybryda i Tokoyami.
- KOCHANI ! MAMY NOWĄ KOLEŻANKĘ ! - krzyknęła dość entuzjastycznie kosmitka
- Jestem Ochako Uraraka - przedstawiła mi się najpierw ładna brunetka
- Znam was - odezwałam się nagle
- Jak to ? - zdziwili się
- Dostałam sie z rekomendacją i widziałam was na kartach szkoły. Jesteście tam opisani wraz ze zdjęciem - powiedziałam, na słowie „rekomendacja" każdy spojrzał na nie jakiego Todorokiego a on na mnie, w klasie rozległy sie „uhuhuuu"
- Chodź, mamy jedno tylko wolne miejsce przed Katsukim i za Kirishimą. A obok jestem ja - uśmiechnęła sie do mnie wesoło co oddałam
- Dziękuje - uśmiechnięta usiadłam w ławce i w sumie myślałam o byle czym
Po kilku minutach zaczęła sie lekcja a do klasy wszedł Kirishima, ten blondyn i nie jaki Aizawa, czyli nas wychowawca.
- Dzień dobry - odezwał sie
-----------
Dobra kochani NAJWAŻNIEJSZE PYTANIE chcecie żeby Oc zaprzyjaźniła sie tak DOBRZE DOBRZE z kim ? Z todorokim ? Izuku ? A może w ogóle z innej klasy np. Hitoshi czy Monoma ? Chyba ze chcecie żeby to był ktoś z klasy 💗
CZYTASZ
Bakugou Katsuki x Oc
FanfictionZ Londynu do Japonii przyjeżdża pewna brązowowłosa piętnastolatka. Z rzadkim quirk dostaje się z rekomendacją do U.A. a tam poznaje przyjaciół oraz pewnego napuszonego wiecznie jeża... jak potoczą sie jej losy ? Sprawdź to w dalszej opowieści książk...
