Projekt z Bakugo ?

1K 46 2
                                        

Wstałam ledwo żywa, prawie całą noc nie spałam przez myśli o bracie. Ubrałam na siebie mundurek i wyszłam do łazienki gdzie umyłam twarz i zęby, zrobiłam makijaż jak zawsze i zeszłam do kuchni.
- Cześć - odezwałam się zaspanym głosem widząc Marry w kuchni
- Hej, co ci się stało w ręce ? - spytała nagle patrząc na moje nadgarstki
Zapomniałam na smierć że mam owinięte w bandaże po wczoraj. Nie powiem jej przecież prawdy nie ?
- A ! Ymm... próbowałam stać na rękach i ręce mi się podwinęły i obdarłam je o kant łóżka - wymyśliłam jakąś historie na szybko
- A No dobra - na szczęście uwierzyła i dała spokój
Ja zjadłam jabłko i ruszyłam znowu do pokoju, wzięłam gumę do żucia i plecak po czym wyszłam na korytarz.
- Ja już lecę Merry, cześć ! - pożegnałam sie z dziewczyną i wyszłam uprzednio oczywiście zakładając buty

Szlam powili w sumie nie spiesząc się, była dopiero 7.42 a ja miałam na 8 lekcje,
Idąc zobaczyłam Kirishime z Bakugo. Przyspieszyłam kroku i dorównałam go z chłopakami.
- Cześć - odezwałam się będąc już obok nich
- O, cześć Izzy - przywitał mnie z uśmiechem czerwonowłosy
- Ta hej - prychnął blondyn co już było normalne, chociaż coś powiedział a to już plus
- Co z rękami ? - następny Eijiro zwrócił uwagę na ręce
- Próbowałam ustać na rękach - westchnęłam śmiejąc się ale też panikując w środku, że nie uwierzy
- Wiesz jaka ze mnie ciamajda - zaśmiałam się lekko na co zareagował tak samo Eijiro i za naszym zdziwieniem Bakugo
- Przyznam racje, taka z ciebie pokraka że nie ma lepszej - wyśmiał mnie na co nie zwróciłam zbytnio uwagi
- Bakugo takie zachowanie jest niemęskie ! - skarcił go Kirishima swoim tekstem na co tamten wywrócił tylko oczami
Polubiłam Bakugo, wydaje się być fajny. Gorzej z jego humorem i wiecznym okresem.

Po kilku minutach doszliśmy do szkoły gdzie kilka osób też pytało mnie o te bandaże, na wszystko odpowiadałam niestety kłamstwem.

Na ostatniej lekcji mieliśmy jakąś lekcje dodatkowa z All Mightem.
- Jestem ! - wbiegł do klasy
- Dobry uczniowie, tylko dzisiaj i w piątek mamy lekcje razem - wyjaśnił
- Chce abyście zrobili projekt na papierze w parach o ulubionym bohaterze - wyjaśnił a ja z Ashido uśmiechałyśmy sie do siebie wiedząc że dobierzemy sie razem w pare
- Pary będę wybierał ja - na to co powiedział nauczyciel mina nam zrzedła
- Jiro i Denki, Momo i Hagakure, Mineta i Iida, Kirishima i Ashido, Bakugo z Izzy - ostatnie co powiedział mnie zatkało
Że ja ?! Z Bakugo ?!
Popatrzyłam na Bakugo który siedział za mną, chłopak tak samo jak ja był załamany a raczej w jego przypadku to wściekły na wybór.
- Proszę pana nie można zmienić par ? Zamienić się z kimś ? - spytałam
- Nie, tak jak was wyznaczyłem, tak na piątek macie zrobić prezentacje papierową o swoim ulubionym bohaterze - wyjaśnił a ja niechętnie pokiwałam głową i położyłam ją na ławce zamykając oczy
- Do końca lekcji macie czas na ustalenie z drugą osobą szczegółów projektu - powiedział i wyszedł z klasy zostawiając nas samych
W moje krzesełko coś puknęło. Otworzyłam oczy i popatrzyłam na zirytowanego Katsukiego który siedział za mną, najwidoczniej chciał coś ode mnie.
- Co chcesz ? - spytałam mrużąc oczy od światła które wpadało przez wielkie okna w sali
- Robimy razem projekt więc ustalmy może wszystko ? - powiedział a ja mu przytaknęłam, blondyn miał zaskakującą racje
Odwróciłam krzesło tak że siedzieliśmy na przeciwko siebie.
- Dzisiaj, u mnie po szkole ? - zaproponowałam wiedząc że w sumie mam wolny dom bo rodzice jadą na jakieś spotkanie ze znajomymi a Merry idzie do koleżanki po szkole
- Pasuje a resztę ustalimy u ciebie - dodał a ja kiwnęłam głową i wróciłam do swojej ławki po czym przymknęłam oczy, tak minął mi czas ostatnich minut lekcji...

----------
Kochani moi jesteście cudowni, mamy prawie 200 wyświetleń.
Przepraszam że długo nie było i takie nudne teraz są. Będę starać się pisać w ciągu dnia, dłuższe, ciekawsze i lepsze 💗
Bo jak narazie to ja pisze tylko po nocach 🥲

Bakugou Katsuki x OcOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz