21

41 2 0
                                        

*po paru godzinach*
(20:00)
*grupa ciotów*
B-uwaga zbiórka wszyscy przed hotelem za 5 minut
L-nie chce mi się
Hy-mi tez nie chce się zmęczony jestem
I-ale czym ty kurwa jesteś zmęczony leżeniem ? Xd
Hy-tak
B-wyjebane mam w to i macie być przed hotelem za 5 minut
F-dobra już idziemy

*jak wszyscy byli przed hotelem*
H-wiec gdzie idziemy
B-szczerze nie wiem
S-a może chodźmy na plaże
Hy-taaaak chodźmy
B-dobra a wiecie w którą stronę iść
L-eee chyba tam-pokazał palcem na prawo
C-to chodźmy
*szli pare minut i natknęli się na sklep z pamiątkami wakacyjnymi*
S-możemy tu wejść proszeeeee
B-No dobra chodźmy
S-patrzcie jaki fajny spongebob chyba kupuje go
L-nie,nie kupuj bo znowu się nie zabierzesz
S-chcesz się założyć ?
L-dobra
S-to idę kupić-poszedł
H-Boże czemu wy się kłócicie o spongeboba to tylko maskotka
L-dobra może chodźmy już to zdążymy na zachód słońca
I-taaak
S-jestem i patrzcie to spongebob Grzesiek
C-ale czemu Grzesiek
S-bo tak lubię-pokazał mu język
C-debil
B-dobra chodźmy już
*gdy doszli*
H-o patrzcie tu jest idealne miejsce-pobiegł tam
L-pobiegł za nim-musisz być taki szybki ?
H-myśle ze tak-zatrzymał się i położył na plaży
*reszta zrobiła to samo*
I-chan a możesz nam powiedzieć co było w tej kopercie ?
B-nie
S-a pisałeś do tej osoby już ?
B-tak
H-a dasz nam wskazówkę kto to ??
B-dobra wiec ta osoba ma ciemne włosy
Hy-zajebista podpowiedz,jasne włosy ma tylko Feliks
F-aha ale gówno
I-dla ciebie wszytko jest gównem
F-nie wszystko
S-ej wpadłem na trochę głupi pomysł
H-jak mówisz ze głupi to musi być głupi
S-wiec zróbmy z felci syrenkę,z piasku zrobimy ogon
L-zajebiste
B-robimy to
F-ale
Hy-nie ma żadnego ale hahaha
(Chciałam dać tu zdjęcie jak wyszło ale nie mogę znaleść 😢)
*gdy skończyli *
Hy-Hahah wyglada to zajebiście-zrobił zdjęcie
F-mogę już wstać nogi mnie już bolą
S-nie najpierw sesja zdjęciowa
L-idealnie bo za tobą jest zachód słońca
H-wiec wyjdzie pięknie
*po godzinie*
L-może wracajmy już
S-a co zimno ci
L-No raczej,ja nie wziąłem żadnej bluzy mam tylko bluzkę nie widać
H-trzymaj-podał mu swoją bluzę-mi jest gorąco
L-dzięki-położy głowę na jego ramieniu
C-uuuu czyżby pierwsza para ?
H-spierdalaj
B-faktycznie robi się zimno wiec wracajmy bo się przeziębimy
F-on ma zawsze racje wiec chodźmy
Lee know
Kiedy han dał mi bluzę chyba zrobiłem się czerwony wiec dlatego położyłem swoją głowę na jego ramieniu,żeby nie było tego widać ale chyba było widać bardziej. Gdy wracaliśmy szlem z hanem z tyłu trochę wolniej od reszty ale po wejściu do hotelu szliśmy pierwsi nie wiem jakim cudem ale jakimś na pewno
B-No wiec jesteśmy widzimy się jutro na śniadaniu dobranoc
Hy,F-dobranoc
L,H-dobranoc
I,C-dobranoc

Han
Gdy weszliśmy do pokoju powiedziałem lee knowi ze wychodzę jeszcze do sklepu i ze zaraz wrócę
Lee know
Po paru minutach od wyjścia hana zadzwonił do mnie telefon i była to moja mama,nie mieliśmy dobrego kontaktu od połowy liceum wiec trochę się obawiałem tej rozmowy . Wyszedłem z hotelu i gdy z nią rozmawiałem okazało się ze chce mnie odwiedzić
M-cześć synku jak ja dawno cię nie słyszałam L-czego chcesz ,nie odzywasz się do mnie od roku i nagle jesteśmy cudowną rodziną tak?! M-to nie tak
L-a jak ? może ten mój cudowny braciszek jest dla ciebie ważniejszy,zawsze tylko nim się przejmowałaś a mnie miałaś gdzieś
M-No dobra chciałam do ciebie przyjechać jesteś może w domu?
L-nie,nie ma mnie
M-a gdzie jesteś
L-z przyjaciółmi na wakacjach które mi psujesz
M-a kiedy wracasz? Mogę cię odebrać
L-nie trzeba poradzę sobie coś jeszcze potrzebujesz
M-No nie
L-rozłączył się a po chwili poleciała mu łza-
Han
Gdy wracałem do hotelu zobaczyłem smutnego lee knowa odrazu pobiegłem do niego
H-hej myślałem ze jesteś w pokoju 
L-mama dzwoniła do mnie wiec chciałem wyjść i spróbować spokojnie porozmawiać,jak widzisz nie wyszło
H-trzymaj-podał mu loda -masz szczęście ze wziąłem dwa-uśmiechnął się
L-dzięki-
H-mam pytanie
L-No
H-ostatnio zastanawiałem się czy masz brata
L-mam
H-jest starszy ?
L-młodszy
H-Ooo tez chciałbym mieć młodszego brata... kto jest mądrzejszy ?
L-mój brat
H-nie prawda ty jesteś.. kto jest przystojniejszy ?
L-mój brat
H-nie prawda ty jesteś -uśmiechnął się -a jak byś miał powiedzieć kto jest lepszy
L-mój brat
H-nie prawda ty jesteś najlepszy
L-w takim razie jesteś jedyną osobą która tak twierdzi
H-Powiedziałeś ze jestem jedyną osoba która uważa ze jesteś lepszy od swojego brata. Nie tylko tak uważam ze jesteś lepszy ale zawsze będę tak myśleć. Jeśli on jest wart 100 punków to ty jesteś wart 101. TEN JEDEN WYJĄTKOWY PUNKT ZAWSZE BĘDZIE DLA CIEBIE ZAREZERWOWANY
L-zarumienił się i schował twarz w ręce
H-hahaha wiedziałem ze się uda jupi!!
L-może wracajmy już
H-okey chodźmy
*kolejnego dnia po śniadaniu*
F-chan czemu się tak dziwnie zachowujesz ?
B-dziwnie ? Czyli jak
Hy-po pierwsze dziś nie zwróciłeś na nikogo uwagi poza seungminem a po drugie zjadłeś normalnie to nie tak ze nie cieszę się z tego drugiego tylko to stało się tak nagle
B-przesadzasz trochę wiesz
Hy-może...
I-dobra koniec tych rozmów chodźmy się przejść
F-a pójdziemy na koncert ???
B-okey a kogo
F-xx (nie wiedziałam kogo tu wpisać wiec możecie sami wymyśleć na jaki koncert idą)
H-taaak
L-prosimyyyy!!
B-No dobra a kiedy jest
Hy-dziś wieczorem
B-dobra a macie bilety czy muszę załatwiać
F-nie.-przerwał mu
C-tak
L-z skąd
C-miałem je wcześniej ale nie widziałem kiedy mam wam rozdać wiec macie-rozdał je
S-Yey! Nie musimy pracować na nie
H-ty byś się tylko opierdalał całymi dniami
S-tak
L-przynajmniej szczery
I-to co robimy? Jak patrzę na bilety koncert jest dopiero o 18:00 a jest 10:00
B-osiem godzin to trochę dużo macie jakieś pomysły ?
Hy-chodźmy do wesołego miasteczka!!!
F-taaaak!!
B-to idziemy haha
*gdy doszli*
Hy-to gdzie najpierw idziemy  ?-powiedział z podekscytowaniem
L-może na to-pokazał
B-tylko wiecie ze to jest najszybsze ze wszystkich kolejek.?
S-tak
I-wiec skoro tu już wiemy możemy tam iść hahaha
*gdy wsiedli i byli przed startem*
L-dobra boje się jednak
H-ja tez mogę cię trzymać za rękę
L-spoko
(3..2..1..start)
H-Aaaaaaaaaaaaaaaa!
L-jaaaak tooo zaaaaaapierdaaaalaaaa aaaaaa!
S-aaaaaa! Aleee fajnieeeee
Hy-kurwaaaa aaaaa!
L-zdobił się trochę blady-
C-uff na szczęście koniec
I-jak by to jeszcze chwile dłużej jechało to nie wiem
H-ej lee know wszytko Ok ?
L-No tak a co
H-jesteś cały blady może usiądziemy
L-okey-usiedli
Hy-ja chce iść na inną jeszcze !kto chce ze mną ?
S-ja odpadam
B-ja tez
H-ja zostanę z nim -pokazał na lee knowa
C-ja nie mogę bo..bo muszę odpocząć
Hy-I.n się nawet nie pytam bo wiem ze odpowie nie
F-ja mogę
Hy-Yey! Ktoś się zgodził chodźmy
*gdy już siedzieli na kolejce*
Hy-boisz się
F-nie aż tak jak wcześniej hah
(3..2..1.. start kolejka ruszyła)
F-aaaa!-złapał hyunjina za rękę
Hy-wooooooo ale zajebiścieeeeeee
*gdy kolejka się zatrzymała*
F-mam dość już
Hy-ja trochę tez
F-a tak wogule to sorry
Hy-?
F-podczas jazdy chwyciłem cię za rękę
Hy-widziałem ze się boisz wiec trochę wiedziałem ze to zrobisz ale i tak się nic nie stało-uśmiechnął się -chodźmy do reszty
F-Oki

________________________________
1307 słów
Jestem chyba uzależniona od słowa GDY wiec jak by się pojawiało często to nie bądźcie źli hihihi
do 22 września myśle ze pojawią się dwa albo nawet trzy rozdziały
Miłego dnia/wieczoru 👋🏻

Stray kids Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz