*gdy doszli na plaże *
L-rzucił rzeczy na piasek i wbiegł do morza-Aa! Ale zimno
Hy-pobiegł do niego i zaczął go chlapać-hahaha
L-weźcie mi pomóżcie ON MNIE UTOPI!!!
H-nic ci nie zrobi
F-racja nie ma psychy
Hy-podszedł do niego i powiedział ciszej-weźmy ich wrzućmy tu
L-dobra-wyszli z wody
B-już wam się znudziło
L-nie tylko chcieliśmy zrobić to-podniósł hana
Hy-podniósł felixa i wrzucili ich do morza-haha
F-japierdole ale wy debile jesteście
H-kurwa mokry jestem
L-a jaki miałbyś być haha
H-nie wiem może suchy poza tym nie chciałem tu wchodzić zostałem zmuszony do tego
Hy-dobra nie narzekaj
H-spierdalaj
F-a co z resztą ? Zostaje tam ?
L-ej! Seungmin idziecie tu!?-krzyknął głośno
S-tak zaraz będziemy-tez krzyknął
Po paru minutach każdy wszedł do morza i zaczęli się chlapać
Bangchan
Kiedy wszyscy byli już w wodzie postanowiłem wyciągnąć kamerę i to nagrać, kiedy byłem obok moich przyjaciół próbowałem nie zmoczyć kamer ale No nie udało się była trochę mokra,przynajmniej się nie zepsuła ale winowajcą tego był felix bo nie wiem jakim cudem ale wyczarował kubek i wszyskich chlapał oczywiście plastikowy kubek chociaż nie zdziwiłbym się gdyby był by to normalny kubek. Po jakiś dwóch godzinach gdy każdy miał już suche ubrania i włosy-w sumie nie każdy bo hyunjin miał nadal mokre haha-wpadłem na super pomysł
B-ej mam pomysł
L-dajesz
B-zróbmy ogromny zamek z piasku
S-to ty jesteś pięciolatkiem żeby zamki robić
I-dobra zamknij się seungmin jak nie chcesz to nie rób dla mnie to zajebisty pomysł
F-to jak robimy ?
Hy-Taaak!!
Seungmin
Gdy każdy oprócz mnie robił ten zamek poczułem dziwną pustkę ale starałem się o tym nie myśleć po paru minutach powiedziałem im ze idę się przejść ale nikt nie zwrócił na mnie uwagi tak jak by mnie tu nie było :( przyznam się ze zrobiło mi się przykro ale starałem się myśleć o czymś innym i co? Nie udało się czułem się z tym dziwnie. Kiedy chodziłem sobie zobaczyłem strasznego pana który sprzedaje lody wiec postanowiłem kupić je dla każdego mojego przyjaciela
(P-pan)
S-dzień dobry poprosiłbym 8 lodów
P-jakie smaki?
S-4 truskawkowe i 4 czekoladowe
P-proszę-podał mu
S-dziękuje miłego dnia
Gdy wracałem do nich prawie się wywaliłem i to 3 razy TAK 3 razy ale na szczęście lodom się nic nie stało
S-chciecie lody? Mam truskawkowe i czekoladowe -Po tych słowach nikt nic nie odpowiedział zrobiłem się smutny, odszedłem od nich i usiadłem przy brzegu zamknąłem oczy i zacząłem jeść pierwszego loda aż nagle poczułem jak ktoś położył swoją głowę na moim ramieniu
B-naprawdę myślałeś ze cię ignorujemy ?
S-nie -odparł bez zastanowienia
B-yhm już ci wierze
S-No dobr..-przerwał mu
B-wziął loda czekoladowego -mmm dobry chodźmy do reszty bo widzę ze potrzebujesz żeby ktoś cie rozweselił
S-uśmiechnął się-No okey
B-Yey! Uśmiechnąłeś się bez zakrycia,misja zakończona sukcesem
S-hahahaha
B-haha dobra daje to idę im rozdać i zaraz wracam -rozdał im lody i wrócił do niego
S-czemu nie chcesz być z nimi? Przecież ty zaproponowałeś budowanie zamku z piasku a teraz co zostawiasz ich
B-nie wiem jak na to odpowiedzieć chyba haha chyba potrzebuje pobyć chwile sam ale skoro ty tez jesteś sam to możemy zostać narazie tu razem chyba ze przeszkadzam ci
S-jest okey możesz tu zostać
Seungmin
Kiedy rozmawialiśmy tak od godziny postanowiłem zapytać się dla mnie o coś ważnego nikomu nigdy nie mówiłem co się stało w przeszłości wiec chciałem się trochę otworzyć...może poczuje się lepiej ?
S-czy mogę cię o coś zapytać? Pomyślałem ze będziesz wiedział. Jestem ciekawy i chciałbym tą osobę o to zapytać ale nie mogę zebrać odwagi
B-czy będziesz miał coś z tego,ze zapytasz ? Pomyśl o tym najpierw, nie dowiesz się prawdy z samego zapytania. Ale ta osoba może pomyśleć o tym jeszcze raz i wtedy zdecydować czy powiedzieć ci prawdę,kłamstwo,czy nic nie mówić. Nie ważne czy poznasz prawdę czy kłamstwo czy ta osoba przypomni sobie o swoim kłamstwie czyż obie opcje nie były by lepsze od nie zrobienia niczego ?
S-racja-i w tym momencie usłyszeli krzyk
Hy-aaaa!
*przybiegli do nich*
B-co się stało ??-zapytał zmartwiony
Hy-bo pare minut temu odeszliśmy z tąd i ktoś nam zniszczył prawie polowe zamku -udawał płacz
F-przytulił go od tylu-nie udawaj ze płaczesz tak szczerze wychodzi ci to średnio-powiedział ciszej
Hy-o ty kurwo
H- ej ej ej spokojnie
Hy-niech ci będzie 🙄
F-ale lepiej ci to wychodzi od seungmina bo u niego to porażka
Hy-o w końcu znalazłeś moje plusy
L-Boże ego top się włącza
C-dobra spokój bo się pozabijajcie
F-może wracajmy już
I-No spoko a później gdzie pójdziemy ?
C-może niech każdy pokój czyli chan i seungmin ,felix i hyunjin,han i lee know i ja z I.n pójdziemy gdzieś osobno a później najwyżej się spotkamy
H-dla mnie spoko
B-dobra to jak wracamy
L-taaak
*gdy wrócili do hotelu zjedli i zgarnęli się do wyjścia *
________________________________
859 słów
Nie wiem co napisać :(
Miłego dnia/wieczoru 👋🏻
CZYTASZ
Stray kids
Fiksi RemajaSkz poznają się na studiach zostają najlepszymi przyjaciółmi i postanawiają założyć swoją grupę muzyczną !przekleństwa! (Niektóre rozdziału mają dużo sarkazmu)
