Myślałam że śnię,ale to nie był sen. To było pieprzone MARZENIE. Justin wysłał do mnie bilet na jego koncert w Polsce M&G. Skakałam jak mała dziewczynka,ale to nie dlatego że spotkam sławnego Biebera. Spotkam Justina,mojego Justina w którym się zakochałam. Nie zakochałam się w sławnym Justinie,tylko w tym normalnym.
@bieber69 dzień dobry x
@chanel69 jest piętnasta... x
@bieber69 eh,co te życie gwiazdora ze mną robi.
@chanel69 przestań gwiazdorzyć i zjedz snickers'a :')
@bieber69 bardzo chętnie z/w XD
@chanel69 no comment.
@chanel69 dalej nie wierzę,że wysłałeś mi ten bilet. Mogę oddać ci pieniądze?
@bieber69 nie!rozmawialiśmy już o tym i mówiłem wyraźnie,że nie wezmę od ciebie pieniędzy...
@chanel69 uparty jak osioł...dziękuję <3 Tylko półtora miesiąca i się widzimy Justin :')
@bieber69 nie cieszysz się,że zobaczysz sławnego Biebera?
@chanel69 nie?
@chanel69 cieszę się,że zobaczę ciebie. Normalnego chłopaka którego..bardzo lubię :)x
@bieber69 ja ciebie też lubię..bardzo ;)
Niestety lubisz...tylko.
______________________________
Są wakacje,więc ona nigdzie nie chodzi do szkoły czy coś. W między czasie szuka sobie pracy,bo na studia nie ma ochoty iść. A może zostanie piosenkarką,hmm?
___________________________________
SKOMENTUJCIE,chce zobaczyć ile osób to czyta i podoba wam się?
________
P.S zapraszam do mnie na nowe opowiadanie gdzie jest już prolog+rozdział 1 i niebawem rozdział 2 (w trakcie pisania) więc pt . " x taste of hate x |lukehemmings" zapraszam !
CZYTASZ
Twitter | j.b //book one,two|completed
FanfictionJustin Bieber i Mia Chanel. Przypadkowe spotkanie,które zmieni ich życie? © dangerous_womann Jest to pierwsza część z drugą.
