- A mógłbyś zagrać na gitarze? Tutaj masz akord.- powiedziałam do szatyna.
- Jasne,dawaj.- uśmiechnął się prowokując,że jeszcze bardziej się zawstydziłam. No ale jestem Mia,dzielna kobieta! Justin zaczął brzdękać na gitarze,a ja zaczęłam śpiewać.
- Cause I just wanna look good for ya, good for ya, uh-huh
I just wanna look good for ya, good for ya, uh-huh
Let me show you how proud I am to be yours
Leave this dress a mess on the floor
And still look good for ya, good for ya, uh-huh
I'm on my Marquise diamonds, I'm a Marquise diamond
Could even make that Tiffany jealous, mmm
You say I give it to you hard, so bad, so bad
Make you never wanna leave, I won't, I won't
Gonna wear that dress you like, skin-tight
Do my hair up real, real nice
And syncopate my skin to how you're breathing
Cause I just wanna look good for ya, good for ya, uh-huh
I just wanna look good for ya, good for ya, uh-huh
Let me show you how proud I am to be yours
Leave this dress a mess on the floor
And still look good for ya, good for ya, uh-huh, uh-huh, uh
Uh-huh, uh-huh, uh
Trust me, I can take you there
Trust me, I can take you there
Trust me, I, trust me, I, trust me, I
Skończyłam śpiewać,więc poszłam się napić wody z Justinem.
- Muszę porozmawiać o tobie z menadżerem. - powiedział z entuzjazmem.
- Justin... - nie było mi dane dokończyć,bo przerwał mi "metodą" Biebera. Pocałunkiem.
GOOD FOR YAAAA ☺♥
CZYTASZ
Twitter | j.b //book one,two|completed
Fiksi PenggemarJustin Bieber i Mia Chanel. Przypadkowe spotkanie,które zmieni ich życie? © dangerous_womann Jest to pierwsza część z drugą.
