Chodzę z dziewczynami po sklepach już od dwóch godzin. One mają po kilka toreb pełnych ubran, a ja ani jednej.
Jest źle, bo przydałaby mi się jakaś sukienka na jutrzejszą randkę z Gracjanem.
- Laski? Może pójdziemy na chwilkę do kawiarni?- Zapytałam się Olki, Kamili, Agi i Anki.- Musimy o czymś porozmawiać.
- To dobry pomysł.- Powiedziała Olka.- Muszę odpocząć, bo mi zaraz nogi odpadną.
Skierowałyśmy się w stronę uroczo przyozdobionego sklepu i już po chwili siedziałyśmy przy stoliku, składając zamówienia.
- Poprosimy pięć filiżanek capucino.- Uśmiechnełam się do kelnerki.
- Oczywiście.- Odpowiedziała dziewczyna notując coś w notesie i odchodząc.
Przejechałam wzrokiem po przyjaciółkach, które nie odwracały ode mnie wzroku.
-No to o czym chciałaś porozmawiać?- Zapytała się mnie Aga.
- Umówiłam się na randkę.- Odpowiedziałam bacznie obserwójąc ich reakcję.
Na początku szeroko otworzyły oczy, a następnie zaczeły gadać jak najęte.
- Przystojny jest gość?
- Polubiłaś go?
- Całowaliście się już?
- Zamierzasz stracić z nim dziewictwo?
Zamilkły i spojrzały na mnie wyczekująco.
- Tak, tak, nie i nie.- Zaczełam i upiłam łyk capucino, które przed chwilą przyniosła mi kelnerka.- Poznałam go wczoraj. Jest kumplem Damiana i jakoś tak się złożyło, że przyjechał do niego w odwiedziny. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się, a gdy chciałam wrócić do domu, zaproponował mi spotkanie. I się zgodziłam.
- No, no, no. To pojechałaś dziewczyno.- Pochwaliła mnie Anka.- A sukienkę już masz?
- Nie.
- No to na co czekasz? Idziemy znaleźć ci jakąś kieckę!- Wykrzyczała Kamila wstając.
Zostawiłam pieniądze na stole i już po chwili byłam ciągnięta do jakiegoś sklepu.
- Ty sobie tu usiądź, a my z dziewczynami idziemy na małe polowanko.- Kamila zatarła ręce, a zaraz potem rozbiegła się z resztą po sklepie.
Przynosiły i pokazywały mi przeróżne sukienki, ale żadna nie przypadła mi do gustu.
- A ta?- Aga trzymała czarną mini, z wycięciem na plecach.
- Za krótka.
- A ta?- Ola pokazała mi czerwoną sukienkę, w całości zrobioną z koronki.
- Zbyt wyzywajaca.
- A o tej co sądzisz?- Anka przyniosła srebną, błyszczącą sukienkę do ziemi na ramiączka.
- Nie w moim guście.- Powiedziałam, a po chwili dodałam.- Dziewczyny wiem że się staracie się coś znaleźć, ale zrozumcie to na...
- A ta?- Kamila przybiegła do mnie niosąc biało- czarną, obcisłą sukienkę, przed kolanko, z wycięciem na plecach i dekoltem w serek.
- Laski coś czuje, że mamy zwycięzcę!- Poinformowałam moje pomocniczki, na co one zapiszczały zachwycone.
- No na co czekasz? Przymierz ją!- Odezwała się Ola.
Zrobiłam jak kazała i już po chwili stałam przed dziewczynami w kreacji na jutrzejsze spotkanie.
CZYTASZ
Give My Life
Teen FictionGabrysia jest zwykłą nastolatką z nieprzyjemną przeszłością. Miała kiedyś sporą nadwagę i przez to większość uczniów ze szkoły wyśmiewało ją. Ale nie poddała się i teraz jest piekną, seksowną o idealnych kształtach dziewczyną. Ma grupę przyjaciół, w...
