Mama obudziła mnie kiedy dolecielismy.
Była godzina 15:21.
Kiedy dojechaliśmy do wskazanego miejsca, zobaczyłam domek średniej wielkości:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Szłam tak jak prowadził korytarz a na końcu zobaczyłam drzwi z karteczką "Pokój Charlie".
Rodzice tak na mnie mówią.
Weszłam do środka i zobaczyłam skromny pokój:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Podobał mi się nawet bardzo.
Kiedy się rozpakowalam było kilka po godzinie dwudziestej.
Zeszlam na dół zjeść kolacje.
Rodzice poinformowali mnie o najlepszej wiadomości jaką chciałam usłyszeć.
Są teraz jakieś ferie czy coś i nie muszę przez miesiąc Chodzić do szkoły.
Uff najlepiej...
Po zjedzonym posiłku Udalam się do toalety zmyć makijaż i wykąpać się.
Po wykonaniu tych czynności położyłam sie spać.
Może są jednak jakieś plusy tej przeprowadzki?
CZYTASZ
FAKE LOVE
Teen Fiction-Kocha, nie kocha, Kocha, nie kocha, Kocha, nie kocha, Kocha, nie... -Kocha -Kocha? -Kłamie, że kocha.
