Wstałam kiedy zadzwonił mój budzik.
Ubrałam się, pomalowałam i zeszłam na dół z plecakiem.
Zobaczyłam na blacie kartkę:
"Jadę z tatą do sądu w sprawie rozwodu. Nie wiem o której będę.
Mama"
Spoko. Jednej mniej kłótni porannej.
Zrobiłam kanapki i Ubrałam buty.
Wyszłam z domu zamykając go.
*******
Weszłam do klasy i usiadłam na moim miejscu.
-Cześć Charlie - powiedział brązowooki
-Hej - odpowiedziałam
-Co myślisz o wspólnym wypadzie na plażę - uśmiechnął się
-Hmm... Kusząca propozycja, ale dzisiaj nie mogę, jutro może? - Zapytałam
-Okej
Zadzwonił dzwonek po czym do klasy wszedł nauczyciel.
****
Ba przerwie zadzwonił mój telefon. Odebrałam nie patrząc nawet kto dzwoni.
-Halo? - powiedziałam
*Pov. Max Pov.*
-Halo? - Zapytała Charlie do słuchawki
-Co?... Ale jak to?... - Widziałem jak płakała
Podbiegłem do niej po tym jak się rozłączyła.
-Charlotte? Co się stało? - Zapytałem
-Moi rodzice... Oni.... - Płakała - są w szpitalu... Mieli wypadek
Przytuliłem ją.
-Zadzwonię po taksówkę i pojedziemy do szpitala - Pokiwała głową na "Tak" i wtuliła się we mnie
...
CZYTASZ
FAKE LOVE
Roman pour Adolescents-Kocha, nie kocha, Kocha, nie kocha, Kocha, nie kocha, Kocha, nie... -Kocha -Kocha? -Kłamie, że kocha.
