ReyMech :
Cały dzień się nie odzywasz, wszystko okej?
ReyMech :
Stęskniłam się za Tobą, słoneczko.
CuteBlakie :
Wszystko super.
CuteBlakie :
Dzień minął mi wprost zajebiście.
CuteBlakie :
:')
ReyMech :
Tylko nie ten fałszywy uśmieszek.
ReyMech :
Co się stało kochanie?
ReyMech :
Mów mi tu szybko.
CuteBlakie :
Wcale nie siedzę sobie teraz w kąciku pokoju i nie płaczę. Nie myśl tak.
ReyMech :
Nie ma z Tobą Lexy?
CuteBlakie :
Spotkała się dziś z Luną (wyjeżdża za dwa dni).
ReyMech :
Słońce, co się stało? Tylko powiedz prawdę.
CuteBlakie :
Wracałam dziś z zajęć i spotkałam Ontari.
CuteBlakie :
Była na mnie bardzo zła za to, że Lexa jej ostatnio przyłożyła.
CuteBlakie :
Zaczęła na mnie krzyczeć, a jak chciałam odejść, to w ramach odwetu mi przyłożyła.
ReyMech :
O Boże, zajebię sukę.
CuteBlakie :
Spoko luz, niedługo przejdzie. Nie przejmuj się mną.
ReyMech :
Chyba sobie żartujesz.
CuteBlakie :
Nie, dlaczego?
ReyMech :
Gdzie Cię uderzyła?
CuteBlakie :
A tam, nie ważne. Zmieńmy temat, jak było w pracy?
ReyMech :
Gdzie Cię uderzyła?
CuteBlakie :
W okolice prawego oka.
ReyMech :
Pokaż.
CuteBlakie :
Nie... To wygląda okropnie.
ReyMech :
Kurwa...
ReyMech :
Dobra Octi, przyłóż lód, albo cokolwiek zimnego.
ReyMech :
I wyślij mi adres Twojego akademika.
ReyMech :
Jadę do Ciebie.
CZYTASZ
Puella || Octaven
FanfictionWitamy na naszym portalu. Poznawaj ludzi o różnych preferencjach i nawiązuj gorące relacje. Wybierz jedną z podanych opcji, by ukończyć tworzenie profilu: Mommy/Babygirl Okładka Autorstwa : @Alex_Nico
