PG- A więc, chcesz to zrobić?
Kyuuri- Tak!
Wtedy Kyuuri i PG zaczęli zmierzać w stronę drzwi:
Kamila- Huh! Gdzie idziecie?
PG- Idziemy sie zmierzyć.
Kamila- Ach ty... nigdy nie możesz sobie odpuścić... dobra ić.
PG- Hehe... ok!
Wtedy PG i Kyuuri wylecieli na Antarktydę:
Conny- Czyli twój też...
Kamila- Tak...
Po tej wymianie... słów(?) zaczęły się babskie rozmowy, ale nie będę ich opisywał bo chyba nikogo one nie obchodzą. Kiedy PG i Kyuuri byli w połowie drogi zauważyli amerykański helikopter, PG zaproponował:
PG- Lepiej żebyśmy lecieli wyżej...
Kyuuri- W sumie racja.
Zrobili jak powiedział, po jakimś czasie dolecieli do antarktydy:
Kyuuri- Wreszcie, po 5 latach sprawdzimy nasze umiejętności!
PG- Więc nie przedłużajmy!
Od razu przemienili się w super sajana, PG skoczył w stronę Kyuuriego, zaatakował go ręką, jednak Kyuuri to zablokował i skontrował prawą nogą co mu się udało, PG wymierzył w twarz drugą ręką Kyuuriego, trafił, Kyuuri odskoczył do tyłu i wystrzelił w niego Big Bang atack. PG zatrzymał rękoma atak Kyuuriego i go wystrzelił gdzieś indziej, jednak Kyuuri planował to od początku i od razu pojawił się przy PG i mu zajebał w brzuch, PG kiedy zauważył że przegrywa, walną Kyuuriego jeszcze mocniej, ten złapał jego atak i skontrował prawą nogą, jednak PG także się obronił, po tym walną Kyuuriego w klatkę piersiową, po czym zaatakował w twarz Kyuuriego drugą ręką, Kyuuri zdetonował ki w okół siebie czym odepchną PG, Kyuuri się rzucił w stronę PG, on złapał go za ręce (PG złapał Kyuuriego), zakręcił nim w okół siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) po czym wyrzucił w górę, Kyuuri po kilku metrach zatrzmał tak mocno że w okół siebie wytworzył kulę która załamała światło (była bezbarwna), PG ułożył ręce jakby miał zamiar wykonać swój popisowy atak, podobnie (nie tak samo) ułożył ręce Kyuuri:
PG- Kame...
Kyuuri- Garlick gun!
PG- Hame...
Kyuuri- Fire!
PG- HA!!!
Wtedy ich ataki się spotkały, jednak żaden nie może przepchać ataku na stronę przeciwnika, po chwili oba ataki po wytworzeniu zbyt dużej masy wybuchła i odepchnęła obu do tyłu, w okół była w chuj duża chmura kurzu:
PG- Cholera... piasek... kurwa! Skąd piasek na antarktydzie!? A nie, chwila to kurz... skąd kurwa kurz na antarktydzie!? Tu jest sam śnieg i lud!
Kyuuri- Zamknij ryj! Psujesz nastruj!
PG- Pueprz się! Kurz mi wpadł w oczy!
Kyuuri- Kurwa mać...
Wtedy góra lodowa zaczęła się rozwalać, jednak nie było to nic dziwnego albowiem kurwa wybuchy tworzą fale uderzeniowe które wypychają wszystko i załamują swiatło, więc prawdopodobnie to dotknęło tej góry, po za tym byli zajęci swoją rozmową. I kurwa znowu chmura kurzu, w niej widać kontury jakby humadoilnego jaszczura(?) wtedy powiedział:
Humadoidalny jaszczur (z powagą)- Po ponad 2 tysiącach lat przebudziluście wielkie zło które zniszczy ziemie, hahaha!
PG- K-kto to!?
Kyuuri- Huh!
Humadoidalny jaszczur- Umrzecie...
Uwaga! Uwaga! Gówno-info! Jeżeli czytalleś poprzednią część na pewno kojarzysz że nie było wtedy żadnej regularności, no to teraz się to zmieni, części będą dodawane w każdą sobotę, jężeli będę miał kaprys będzie także w środy, a jeżeli będę miał przypływ artystycznej energii, to będą codziennie, kilka razy dziennie, ale lepiej nastawcie się na soboty i środy. Papa!
CZYTASZ
Śmierc Krimpimpast 2 I Wielcy Bohaterzy
ActionJak czytałeś pierwszą część to nie ma potrzeby niczego opisywać, po prostu dalsze opowieści i może będzie cos mniej gównianego niż zwykle...
