Lotor: Co taka ślicznotka robi sama w barze?
Lance: Sorry, mam już chłopaka! *przysuwa się i obejmuje Keith'a*
Keith: Co?
Lance: No patrz, od dzisiaj jesteśmy parą.
Lance *do Lotora* Poznaj mojego narzeczonego, Keith'a.
Keith: Dlaczego nagle jesteśmy zaręczeni?!
Lance: BO PANIKUJĘ A TY ZE MNĄ NIE WSPÓŁPRACUJESZ
-------------------
Moja reakcja na aktywność pod ćwierćfinałem: O KURWA
Jesteście niesamowici! W jedną noc wbiliście 30 komentarzy! Z tego, co przeglądałem, bitwa jest zaciekła, więc możecie poprosić swoich znajomych, żeby też zagłosowali!
CZYTASZ
talks // vld
HumorCzyli kiedy paladyni i kosmici pociskają się, podrywają, poznają i dobrze się bawią. WARNING: ZANIM OTWORZYSZ, MUSZISZ ZAKLĄĆ NA SWOJE ŻYCIE ŻE KLANCE TO CANON KING Tłumaczenie, teksty nie są mojego autorstwa (przynajmniej nie wszystkie)
