Załóżmy, że technologia poszła tak szybko do przodu, że dotarła do magicznej części świata...
Zapraszam do czytania oraz oglądania!
Wszelkie podobieństwa do książek czy innych FF są przypadkowe!
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
dracomalfoy: ona prawie śpi, moglibyście ruszyć dupy😤 #hogsmead
♡ginnyweasley, milesbletchey, grahammontuage, teodornott, padmapatil, parvatipatil, pansyparkinson and 17489 others.
comments:
willbe: rzyg
cupcakes: fangirl mode on😍😍😍
ilybaby: jak ona się czuje? :( bo wygląda naprawdę dobrze😍 hermionagranger: mam się dużo lepiej dzięki niezawodnej opiece mojego prywatnego magomedyka🤣 dziękuję za troskę!❤️ dracomalfoy: a mi to już nie podziękowałaś, wiedźmo hermionagranger: obiecałam, przecież, jak wrócimy ronweasley: krzycze sjsjsksllfn dracomalfoy: dobrze się czujesz? blaisezabini: lepiej powiedz tak, Weasley, bo cie Malfoy dotknie swoją magiczną pałeczką i wyzdrowiejesz tak szybko jak Miona🤣🤣 hermionagranger: wypraszam sobie, żadną pałeczką mnie nie dotykał milesbletchey: pałeczką może i nie, ale drągalem na pewnoXDDDD teodornott: PYTONEMXDDDDDDD ronweasley: BYDLAKIEMXDDDDD traceydavis: POSIKAM SIE ZARAZ hermionagranger: merlinie, z kim ja się zadaje...
grahammontuage: no idziemy już! nie moje wina, że adrian nie mógł fryzury ułożyć adrianpucey: przynajmniej wyglądam jak człowiek, a nie miotła jak ty grahammontuage: 🖕🏻
queenb: jejku jak słodko!❤️
dramioneisreal: potrzebuję więcej zdjęć dramione😤 dracomalfoy: 😎😎
lunalovegood: my też już idziemy!
blaisezabini: a co to za spotkanie bez nas? astoriagreengrass: obrada posłów greckich🤷♀️ sorry, stary blaisezabini: 😶😶😶
pureblood: nadal przeżywam, że się nie udusiła...
hogwartstuff: więcej zdjęć, błagam😫
fluffyunicorn: eh... nadal uważam, że draco maczał palce w jej wypadku...
lavenderbrown: co wy widzicie w tym dramione? syf. dracomalfoy: wyjdź i nie wracaj
-------------------------------------------------- !UWAGA! jutro pojawi się rozdział, ale w środę i czwartek nie będzie nic, bo wyjeżdżam do Berlina i chciałam się odstresować i odpocząć, pobawić ze znajomymi
co do rozdziału... zastanawiałam się czy dać ten, czy może jeden z tych wyjaśniających całą sytuację, ale stwierdziłam, że tak będzie zabawniej! kocham was buziaki!
dziękuję za tak ciepłe przyjecię kolejnego rozdziału opisowego! dostałam tyle kochanych i milutkich komentarzy, że moja samoocena z głębokiej depresji skoczyła na pod poziomem morzaXD❤️
jeśli rozdział ci się spodobał - zostaw gwiazdkę, dziękuję!