Załóżmy, że technologia poszła tak szybko do przodu, że dotarła do magicznej części świata...
Zapraszam do czytania oraz oglądania!
Wszelkie podobieństwa do książek czy innych FF są przypadkowe!
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
ronweasley: wciąż, nie wierzę, że to robię, ale szczęście moich przyjaciół jest dla mnie najważniejsze. skoro wy nie chcecie się pogodzić, ja robię to za was. wszyscy wiemy, jak wyglądał ostatni tydzień. powód? poprosiłem dziewczyny o pomoc w zdobyciu pewnego numeru telefonu, dlatego wyrzuciłem was z chatu, chłopaki. jasne, mogłem to załatwić przy was, ale się bałem. czego? wyjawić prawdę. ugh, to trudniejsze niż sądziłem. po prostu zrozumiałem, że lubię chłopców w ten "inny" sposób, a dziewczyny miały mi pomóc. nie wiem, dlaczego nie próbowały się tłumaczyć. zjebały, cholernie zjebały, ale mam nadzieję, że teraz to przemyślicie jeszcze raz i moje shipy wrócą do normy
--------------------------------- wymyśliłam dzisiaj kolejną teorię na temat endgame i czuję się zniszczona i im bliżej tego filmu tym bardziej świruję ugh