⚽ 17. ⚽

82 1 0
                                    

Po kilku godzinach lotu dotarłyśmy do Włoch. Było tu naprawdę ślicznie. Przyjechała po nas kuzynka cioci - Daniella.
Pojechałyśmy do domu, nad jeziorem. 

Był śliczny

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Był śliczny. Daniella zaprosiła nas do bydynku. W salonie stał chłopak. Był w mojim wzroście, miał włosy koloru ciemnego brązu i miał lekko opaloną skurę.

- Ciao - powiedział chłopak. Ja nie wiedziałam co mam powiedzieć. Nigdy, ale to nigdy nie mówiłam po włosku. Ale domyślałam się, że to jest jakieś powitanie.
- Boungorno - Powiedziała moja ciocia.
- To jest mój syn, Pablo. - Powiedziała Daniella.
- Pokaż proszę Luzie gdzie jest jej pokuj - wzróciła się potem do przystojnego włocha.
- bene mamma - powiedział do mnie Pablo - prego, prosze, choć ze mną pokaże ci gdzie jest la tua stanza twój pokój.
- dobrze...

Wzioł moją walizkę i poszliśmy do mojego pokoju.

- To qui tutaj, jak będziesz coś potrzebować to powiedz, ja mam pokój apposto [ Naprzeciwko ] Twojego.
- Okej... Całkiem dobrze mówisz po polsku.
- Si
- Urodziłeś się tutaj?
- No No [ Nie nie ] ja się urodziłem w Neapolu, ale jak miałem 5 lat się tutaj przeprowadziłem
- Okej
- Jak się nazywasz ? il tuo nome ?
- Jestem Luiza.
- bel nome... Chcesz ze mną wyjść na dwór zobaczyć jezioro?
- Tak mogę.

Poszliśmy zobaczyć jezioro. Było piękne, bardzo mi się podabało.

- Ale tu ładnie.... - powiedziałam.
- Si - powiedział.
- "Si" to znaczy tak?
- Si             znaczy..... Tak.
- Oki

Ten dzień szybko minoł. Wieczorem usiedlismy wszyscy przy drewnianym stole w jadalni. Pablo ( Który siedział obok mnie ) nakrył do stołu, a Pani Danielle dała każdemu po talerzu ciepłe spaghetti. Ale ładnie pachniało.....

Zaczęliśmy jeść. Jakie to było dobre... Mmmmmmm...... Mniam.....

- To jest pyszne - powiedziałam..
- Si - powiedział Pablo - moja mama robi najlepsze spaghetti na świecie.
- Grazie ragazzio mio
- prego

Po wspólnym posiłku ( czyli kolacji xD ) rozeszlismy się do pokojów. Wieczorem miałam zadzwonić do Alexa, ale byłam tak zmęczona że od razu zasnełam jak się położyłam do łużka. Zadzwonie do niego jutro.

                    🌙 🌙 🌙

Miłość Do Piłki | Skończone | Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz