No, była sobie lekcja wf. Grzałem ławę, więc dużo rozmawiałem ze świętą trójcą
Jakiś typu: *niezidentyfikowany strzał piłką*
Asch: Co-
Felix: To było niespodziewane
Ja: Kowalski, opcje
Ali: *PANIC*
CZYTASZ
Wszystko Jak I Nic
De TodoNo, rozmowy z moimi tulpami i nie tylo, zapraszam do czytania (づ◡﹏◡)づ
