⛩️ Rozdział 4 ⛩️

95 10 16
                                    

Małe info:
[...] - wspomnienie bohatera

Miłego czytania ^^

✨✨✨✨✨✨

Hua Cheng wczesnym rankiem spacerował korytarzem. He Xuan szedł obok niego. Cesarz miał wrażenie, że coś ewidentnie jest nie tak.

- He Xuan też masz wrażenie, że coś jest nie tak?

- W jakim sensie mój panie? - zdziwił się He Xuan

- Moj narzeczony nie wygląda najlepiej.

- To znaczy?

- Jest zbyt chudy i strasznie blady. Wygląda na nieśmiałego i zamkniętego w sobie. Mam wrażenie, że nie traktowano go najlepiej.

- Chyba możesz mieć co do tego rację panie. - rzekł He Xuan

- Czy ty coś wiesz?

He Xuan opowiedział to czego się dowiedział od Xie Liana i Shi Qingxuana i czego był świadkiem. Cesarz zdziwił się i przejął sytuacją jego narzeczonego. Postanowił dowiedzieć się czegoś więcej o rodzinie Xie.

- He Xuan chcę żebyś znalazł wszelkie informacje o rodzinie Xie. Muszę dowiedzieć się co jest przyczyną złego traktowania mojego narzeczonego przez jego rodzinę. Sam dyskretnie spróbuję czegoś się dowiedzieć.

- Wedle rozkazu wasza wysokość.

Tamczem Xie Lian wstał wypoczęty. Zajrzał do swojej nowej szafy i oniemiał. Pierwszy raz widział tyle ubrań. On sam posiadał ledwie kilka porządnych hanfu a i tak nosił zazwyczaj proste hanfu. Tym razem mógł założyć co tylko chciał. Wybrał jedno spośród wielu pięknych hanfu i założył. Hanfu to było białe ze złotymi zdobieniami. Włosy związał w mały koczek a resztę włosów rozpuścił. Fryzurę zdobiła złota spinka. Młodzieniec postanowił zwiedzić pałac.

Wyszedł z pokoju i przechadzał się na terenie dziedzińca. Towarzyszył mu jego sługa Shi Qingxuan. Pałac robił wielkie wrażenie na Xie Lianie. Wyraźnie różnił się od pałacu w którym mieszkał dawniej. W pewnym momencie poczuł czyjeś ręce na swojej tali. Ręce te należały do nikogo innego jak cesarza.

- Dlaczego Gege jest tak wcześnie na nogach? - zapytał cesarz

- Witaj wasza wysokość - Xie Lian pokłonił się Hua Chengowi i lekko się zarumienił.

- Czy dobrze spałeś? - zapytał cesarz

- Tak. Nigdy tak dobrze nie spałem. A ty Panie?

- Nie było najgorzej ale na pewno lepiej będzie spało mi się u boku mojej pięknej żony. - powiedział uwodzicielsko Hua Cheng przyciągając Xie Liana do siebie.

Xie Lian zrobił się czerwony na twarzy. Byli w miejscu gdzie chodzili ludzie a mimo to cesarz bez zawahania flirtował z nim. Po za tym byli z nimi He Xuan i Shi Qingxuan więc takie zachowanie w towarzystwie innych ludzi zawstydzało Xie Liana.

- Nie jestem jeszcze twoją żoną wasza wysokość. - zawstydził się Xie Lian

- To tylko kwestia czasu aż nią zostaniesz.

- To prawda. A co do twojego pytania to zwykle wstaje wcześnie. To chyba już mój nawyk. - powiedział Xie Lian lekko się uśmiechając

~ Czy jest coś pieniekszego niż to co mam przed sobą. Z uśmiechem jest jeszcze piękniejszy. Nie mogę pozwolić by kto kolwiek oprócz mnie mógł zobaczyć ten piękny uśmiech. - myśli Hua Chenga

The imperial consort is a man Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz