Po wyjściu ze szpitala czas płynął jakoś szybko ,w marcu ogłosili zamknięcie szkół przed covid.
Izolacja domu dziecka była gorsza niż ta domowe ( nie mogliśmy zrobić nic sami nawet wyjść do sklepu ), potem zdalne itp..
A ja coraz bardziej zaczęła lubić się z ludźmi z placówki, dostałam pokój z aga ( znaliśmy się już wcześniej ). Czas covida wspominam dobrze mimo jakiś pojedynczych epizodów było okej.
Ale w okolicach wakacji zaczęłam walkę ze sobą i z jedzeniem, napychałam się i potem prowokowałam wymioty, i tak codziennie, niszczyłam się tym ...
Potem zaczęłam 2 klasę poznałam na praktykach moja najlepsza przyjaciółkę ( Karolina kocham cię wariatko ❤️), znowu zamknięcie i coraz większe spadki i tak przyszedł koniec roku a kolejny wcale nie był łatwiejszy ....
CZYTASZ
Warto walczyć
Historia CortaKsiążka opowiada historie mojego życia, historia oparta na faktach,
