Nora . Tak ma na imię dziewczyna z którą ostatnio piszę . Rozumiemy się bardzo dobrze i cieszę się że napotkałem taką osobę . Bardzo ją polubiłem , oczywiście tylko jako koleżankę , może potem przyjaciółkę ale nic więcej . Ja żywię cholernie silne uczucia do mojego najlepszego przyjaciela Eliasa . Szkoda że on o tym nie wie . W sumie może to nawet lepiej ? Wątpię że po powiedzeniu mu okazało by się że on odwzajemnia moje uczucia i było by pięknie jak w filmach . Dlatego ukrywam to i próbuję zapomnieć i ignorować to uczucie . Wracając do Nory . Znam ją od 2 miesięcy a poznaliśmy się przez jeden z moich wpisów na blogu . Aktualnie piszę w moim notatniku , nie lubię określenia pamiętnik . Piszę tam moje przemyślenia by przynajmniej kilu się pozbyć z mojej głowy . Ostatnio myślałem nad tym by umówić się z Norą ale boję się zapytać . Nie chcę wyjść na zbyt nachalnego i stracić kontaktu z nią a przez mój autyzm ciężko jest mi nawiązywać jakiekolwiek kontakty między ludźmi . Dziś jest piątek więc za nie długo Elias skończy lekcje i wbiję jak co weekend na gry i filmy . Spojrzałem na ludzi aktywnych na Facebooku i ujrzałem że moja przyjaciółka Nora była aktywna z dwie godziny temu . Coś mnie podkusiło i kliknąłem na czat z nią a potem napisałem wiadomość typu napiszę ale za chwilę usunę i nie wyślę .
" Hej , nie chcę być nachalny ale świetnie mi się z tobą gada i może byśmy się spotkali ? "
Przez kilka chwil popatrzyłem na wiadomość a potem dostałem zawału . Do mojego pokoju niespodziewanie wbił Elias .
- Co ty tu robisz ? - zapytałem .
- Nie miałem Angielskiego i przyszedłem szybciej .
- Nie miałeś czy znów nie poszedłeś ?
- No dobra , znów nie poszedłem .
- Elias .. Musisz chodzić na angielski . Inaczej nie zdasz ..
- Oj tam . Nie musisz się martwić . Wiem co robię .
- To co ? Horrory ?
- Jasne .
- A kiedy przyjdzie Alex ?
- Powinien być za godzinę . Powiedział że musi załatwić jeszcze coś z kumplem i będzie .
- Dobra , to ja idę do kibla a ty tu zostań i niczego nie popsuj . Tak jak ostatnio .
- Będziesz mi to wypominał do końca życia ?
- Elias ... Jakim cudem krzesło z mojego pokoju znalazło się w ogrodzie u sąsiadów ?
- No bo ja się zakręciłem i tak jakoś samo wypadło . Powinieneś się cieszyć że żyję i nie pozwałem was do sądu o odszkodowanie .
- Na mózg już za późno więc co ty chciałeś naprawiać ?
- A ty nie miałeś iść do kibla ?
- Miałem . I idę .
Opuściłem pomieszczenie wchodząc do toalety i załatwiając swoje sprawy . Po kilku minutach wróciłem do pokoju . Elias siedział na moim krześle przed laptopem i pisał coś .
- Co robisz ?
- Nie wysłałeś wiadomości do tej laski z neta więc Cię wyręczyłem .
- Że co ?!
- No to o spotkaniu .. Do Nory ..
- Ja tego specjalnie nie wysyłałem !
- I jaki w tym sens ?
- Taki że nie masz wysyłać wiadomości do ludzi . Nie masz do nich pisać ode mnie .
- Za późno .
YOU ARE READING
INVISIBLE
Novela JuvenilOpowiadanie o postrzeganiu świata oczami chorych nastolatków . Opowieści o ich ciężkim życiu , ignorowaniu ich problemów przez ludzi . Opowieść o utracie celu życia , ciężkich przeżyciach , samobójstwie . Opowiadanie o nas . O nastolatkach . Ale...
