SYLWESTER / NOWY ROK / PERSPEKTYWA ISSACA :
Za niecałą godzinę rozpocznie się impreza . Zaprosiliśmy tylko Norę z Charlesem , Joe z May , Finna i Avę . Ava zrezygnowała . Obiecała już, ze zostanie z kuzynoswem u dziadków . Tak więc będziemy bawić się w dziewiątkę . Alex i Emma szykowali muzę a ja i Elias odpowiedzialni byliśmy za żarcie i napoje .
- Nie długo będą goście .
- No wiem , nie mogę się doczekać .
- Impreza jak impreza .
- Tak, ale ta będzie szczególna . W dodatku rozpoczniemy nowy rok .
- Nowy Rok Nowy Ja - zaśmiał się chłopak .
- Ty nie musisz się zmieniać . Jesteś idealny .
- Nie jestem .
- Ważne że dla mnie jesteś .
- Ale wazelina - zaśmiałem się na co chłopak przysunął się bliżej i musnął moje usta .
- A wiesz co będzie najlepsze ?
- Co ?
- Jak równo o 00:00 pocałuję miłość mojego życia .
- Na pewno się ucieszy .
- Mam taką nadzieje .
Ponownie złączyliśmy nasze usta ale tym razem w dłuższym i głębszym pocałunku . W pewnym momencie do kuchni wszedł Alex przerywając nam :
- W sumie to brakowało mi tego .
- Czego ?
- Gdzie nie wejdę i wy jesteście sami to pożeracie się .
- Pożeramy się ?
- No tak . Albo wzrokiem albo tak jak teraz .
- Zazdrościsz ?
- Może trochę . Ale jestem dobrej mysli . Dziś chcę wyznać Emmie miłość .
- Jesteś tego pewny ?
- Jak nigdy wcześniej .
- To trzymam kciuki . Oby się udało .
- Też mam taką nadzieję .
Naszą rozmowę przerwał dzwonek do drzwi oznajmujący przybycie gości . Najpierw przybyła Nora i Charles . Podszedłem i przytuliłem zarówno dziewczynę jak i chłopaka . Następnie przyszedł Finn . A chwilę po nim Joe i May . Na początku usiedliśmy w salonie przy stole z jedzeniem i napojami i gadaliśmy o tym jak spędziliśmy święta i ostatnie dni omijajjąc nieprzyjemne sytuacje . Mimo wszystko wszyscy próbowali się dobrze bawić i uśmiechy nie zchodziły z ich ust . Najpierw wymyśliliśmy kilka konkursów by się rozluźnić . Był taniec na gazecie który wygrał Alex i Emma, jedzenie na czas które wygrała Nora i taniec z balonem który wygrałem z Eliasem . Bawiliśmy się świetnie i każdemu dopisywał dobry humor . Po tych kilku konkurencjach urządziliśmy sobie karaoke . Śpiewaliśmy róznie ale zazwyczaj w duetach i grupach . Najpierw zaśpiewał Alex z Finnem, Charlsem i Eliasem , następnie Joe z May i Emmą a na koniec walnęliśmy dueta z Norą . Potem trochę potańczyliśmy i znów zaczeliśmy śpiewać . Ile sił przy tym straciliśmy to było nie do ogarnięcia . Postanowiliśmy więc odpocząć . Usadziliśmy się przed TV i włączyliśmy film . Było długie głosowanie bo Nora , Alex i ja , chcieliśmy horror " The Visit " . Joe , May i Emma " 50 Shades Of Grey " a Finn i Charles chcieli " Kucyki Ponny " . I tak wyszło na nasze i zaczęliśmy oglądać horror który wybraliśmy . Ale potem by nie było przykro chłopaką obejrzeliśmy " Kucyki Ponny " a dziewczyną obiecaliśmy, że następnym razem obejrzymy Greya ( ha ha ha nie ) . Przetrwaliśmy tak jedząc, pijąc, śmiejąc się , tańcząc , grając i oglądając aż do 23:45 .
YOU ARE READING
INVISIBLE
Fiksi RemajaOpowiadanie o postrzeganiu świata oczami chorych nastolatków . Opowieści o ich ciężkim życiu , ignorowaniu ich problemów przez ludzi . Opowieść o utracie celu życia , ciężkich przeżyciach , samobójstwie . Opowiadanie o nas . O nastolatkach . Ale...
