Leżysz, muzyka pływa po twoim umyśle, nagle myślisz o obowiązkach poczym o śmierci, która Ciebie oczyści z obowiązków. Miła, szybsza droga do szczęścia. Rozpływasz się marząc o takim spokoju z uśmiechem bez łez. Bo to byłaby piękna śmierć dzięki, której wychodzisz na prostą bez starań. Piękne są takie myśli samobójcze, ponieważ oczy nie bolą od płaczu.
CZYTASZ
love wit rock⭐
PuisiLudzie mówią, że to co pisze ma potencjał. Ta książka to tak jakby ładny śmietnik trochę smutku egzystencjalnego, głębokich zdań, dużo smutnych miłości i dużo pytań do świata.
