To takie smutne, że w tych czasach gdy ktoś mówi tobie o swojej "depresji" się śmieje i bierze to słowo za żart. Irytuje Ciebie to, ale jak sobie przypomnisz swoje pierwsze wołania o pomoc brzmiały identycznie. Czasami mam wrażenie, że niszcze tym ludzi bo oni nie byli tacy do pory poznania mnie. Powinnam zniknąć stąd, świat byłby bezpieczny.
Ludzie mówią, że jak widzisz np. osobę z pociętymi nadgarstkami to porozmawiaj z tą osobą. Po pierwsze szkoda, że większość patrzy na takie osoby krzywym wzrokiem, po drugie jak mam zacząć rozmowe jak i tak ta osoba odrzuci moją pomoc, a tak bardzo po nią sięga.
CZYTASZ
love wit rock⭐
PoetryLudzie mówią, że to co pisze ma potencjał. Ta książka to tak jakby ładny śmietnik trochę smutku egzystencjalnego, głębokich zdań, dużo smutnych miłości i dużo pytań do świata.
