Pale się od środka, dym dusi słowa, które proszą o pomoc. Łzy nie lecą kiedy powinny lecieć bo nocami gaszą pożar, który coraz bardziej płonie za dnia. Ludzie prosząc mnie o błachostki, które nazywają pomocą tylko dorzucają rozpałki do mojego ognia, ale nie widzą mnie od środka, tylko uśmiech moje namalowane szczęście. Umiem malować, gdy płonę w środku.
CZYTASZ
love wit rock⭐
PoesieLudzie mówią, że to co pisze ma potencjał. Ta książka to tak jakby ładny śmietnik trochę smutku egzystencjalnego, głębokich zdań, dużo smutnych miłości i dużo pytań do świata.
