Byłam jednym z twoich papierosów, którego spaliłeś i rzuciłeś z mostu do wody. Teraz tonę w swoich łzach bo już nie czuje twoich ust i dotyku.
Zdążyłeś mnie cała pochłonąć tak abym teraz cierpiała przez brak ciebie.
Nadal mam cicha nadzieje, że będę miała okazje tobie wybaczyć za to, że się mnie pozbyłeś jak spalonego papierosa.
Cały czas o tobie myśle i zastanawiam się czy ciebie też chociaż przez chwile nawiedzają myśli ze mną. Miłe myśli ze mną.
CZYTASZ
love wit rock⭐
PoetryLudzie mówią, że to co pisze ma potencjał. Ta książka to tak jakby ładny śmietnik trochę smutku egzystencjalnego, głębokich zdań, dużo smutnych miłości i dużo pytań do świata.
