rozdział 15

2.9K 144 38
                                        

Liam stał w kuchni, robiąc stadu brownie, bo to było ulubione ciasto jego brata.

Rozpuszczał czekoladę, gdy do pomieszczenia wszedł starszy chłopak.

-Cześć.- uśmiechnął sie podchodząc trochę bliżej do omegi.- Co robisz?

-Hej T-theo...- młodszy spuścił momentalnie wzrok na garnek i przełknął ciężko ślinę.- Ciasto.

-Potrzebujesz pomocy?- Reaken podwinął rękawy bluzy i uśmiechnął sie do chłopaka.

-Nie wiem... poradzę sobie...- omega wzrusza ramionami i odstawia gotową już czekoladę.

-No weź, będzie fajnie.- alfa otworzył torbę z mąką i biorąc trochę do ręki sypnał nią na włosy i twarz chłopca stojącego obok.

-Hej! Nie brudź mnie i kuchni!- Liam założył skrzyżowane ręce na klatce piersiowej lekko obrażony.- Ściągnij mikser z najwyżej półki i wyciagnij jajka.

Theo kiwnął głową i zrobił to co mu kazano, gdy jego spojrzenie skrzyżowało sie z tym omegi, zauważył, że ma on najpiękniejsze oczy na świecie.

Scott's younger brotherOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz