*
- Zebraliśmy się tutaj dzisiaj wszyscy, aby pożegnać świętej pamięci Nicholasa.
Czułam promieniujący od góry do dołu ból. Wszystko bolało mnie do tego stopnia, że ledwo byłam w stanie się poruszać.
Boże miałeś dawać mi szczęście, a odebrałeś mi kolejną osobę którą kochałam.
Tak bardzo nie chciałam go tutaj zostawiać. Tak bardzo pragnęłam odejść z tego świata razem z nim.
Stojąc na cmentarzu koło trumny mojego najlepszego przyjaciela zrozumiałam co oznaczało upadać na samo dno.
Bo właśnie tak się czułam.
Jakby moja dusza upadła na samo dno i zaczęła tonąć razem z ciałem.
Bo straciłam najlepszego przyjaciela, cząstkę mojego serca.
Będąc pod wpływem tabletek uspokajających nie za bardzo rozumiałam co wokół mnie się działo.
Ale dobrze zrozumiałam moment kiedy nadszedł czas, aby opuścić trumnę na dół.
Mój Nicholas. Moj kochany Nicholas.
- Nie zabierajcie go! On się jeszcze obudzi, zobaczycie! On tylko śpi! Mamo, powiedz im coś!
Krzyk, płacz, lament, zamieszanie.
Dlaczego nikt mnie nie słuchał?
Dlaczego tak bardzo chcieli mi go odebrać?
- Nick odezwij się! Przecież wiem, że byś mnie nie zostawił!
Ale się nie odezwał. A trumna zjechała na dół.
Silne ramiona objęły mnie mocno przyciskając mnie do swojego torsu.
- Cicho księżniczko, wszystko się ułoży.
A ja tylko płakałam. Płakałam nie chcąc wierzyć w to, że właśnie stałam na cmentarzu na pogrzebie mojego najlepszego pzyjaciela.
*
Minęły dwa miesiące od tragicznych wydarzeń w moim życiu.
Było mi lepiej.
Było mi lepiej, kiedy pod nos podsuwali mi kolejne partie narkotyków.
- A teraz zapijamy! - krzyknął Leo podając mi kolejnego shota. Szybko wypiłam alkohol ocierając po tym usta.
Ale przecież miałam dopiero piętnaście lat.
- Jeszcze jedna kreska dla księżniczki. - usłyszałam szept koło mojego ucha po czym delikatny dotyk z tyłu na włosach, który zmusił mnie do schylenia głowy w dół i wciągnięcia kolejnej dawki narkotyku.
Kochałam ten stan, bo wtedy mogłam widzieć tatę i Nicholasa.
Wtedy czułam, że byli blisko mnie.
- Tato? - spytałam szeptem widząc rozmazaną przede mną postać.
- Moja piękna córeczka.
A później zniknął.
Tato proszę wróć i weź mnie do siebie.
- Chodź pójdziesz odpocząć. - poczułam delikatne szarpnięcie za ramię, a później mnie odcięło od rzeczywistości. Ale tylko na chwile, bo otworzyłam oczy i czułam, że leżę na czymś miękkim.
CZYTASZ
You Left Me
Teen Fiction~Dla mnie jesteś perfekcyjna i nic tego nie zmieni.~ 20.08.2022r. - 25.08.2023r. Druga część Trylogii Nothingness TW: Zaburzenia odżywiania, samookaleczanie, uzależnienia, problemy psychiczne.
