~15~

467 44 6
                                        

Witajcie kochani! wiem, że trochę nam zeszło, ale zapraszam serdecznie na nowy odcinek! A dzisiaj będzie się działo: Taehyung będzie płakał, Jungkook będzie przepraszał, a Jimin będzie się wściekał, ach! i jeszcze Bogum chodzi bez oka < you will see why ٩(͡๏̯͡๏)۶>

(i jeszcze mały alert: w tym odcinku mamy troszkę niespecjalnie miły opis ciała Boguma, więc jeżeli ktoś jest wrażliwy na taki kontent, proponuje lekko przeskipować o parę linijek)

I powoli zbliżamy się do końca naszej opowieści. Myślę, że zostało nam z jakieś 2/3 odcinki, także teraz rozkręcamy akcję na całego. Jeżeli ktoś ma teorię co do znaczenia w tym wszystkim Tae, chętnie poczytam co myślicie:)

A na teraz życzę Wam spokojnego tygodnia, dbajcie o siebie i pijcie dużo wody, widzimy się niedługo! Buźka! mua<3

I jak zawsze na koniec prośba, jeżeli Wam się podoba zachęcam do głosowania, komentowania, polecania itd. To naprawdę mobilizuje i bardzo, bardzo to doceniam<3



-Jak nie wiesz, gdzie on jest?! - Jungkook patrzył zirytowany na Jimina.

-Nie wiem! - odburknął do niego Jimin - wyszedłem na chwilę z pokoju, a gdy wróciłem już go tu nie było.

-Kurwa mać! - zaklął Jungkook - Yoongi wyczuwasz go? - spytał.

-Nie - Yoongi pokręcił głową - ale coś dziwnego dzieje się, odkąd tu wróciliśmy - spojrzał wymownie na Jungkooka.

Chłopak zmarszczył brwi.

-Co masz na myśli? - spytał.

-Coś mnie... - odpowiedział Yoongi niepewnie - blokuje.

Jungkook patrzył przez chwilę na niego bez słowa.

-Musimy znaleźć Taehyunga - powiedział w końcu, a w jego głosie tym razem dało się wyczuć napięcie - i to jak najszybciej.

- Dlaczego masz taką minę? - Jimin spojrzał na niego uważnie - coś mu grozi? - zaczął panikować - truposzu! jeżeli mojemu przyjacielowi...

-Jimin zamknij się i pomóż mi go szukać! - Jungkook powiedział przez zęby, wychodząc szybko z pokoju.

Gdy zbiegli na dół, Jungkook podszedł do swojego brata, który czekał na niego przy samochodzie.

-Ten wariat ma nam pomagać? - Jimin wpadł w furię, gdy zobaczył Jina - mam ci przypomnieć, że przed chwilą pobił Tae? Może to on mu coś zrobił - popatrzył na mężczyznę spod byka.

-Mój brat był cały czas ze mną, nic nie zrobił Tae - odpowiedział Jungkook - Yoongi - zwrócił się do przyjaciela - weź Jimina i popytajcie na uczelni ja i Jin przejedziemy się na miasto, może Tae poszedł w tamtą stronę.

Yoongi bez słowa złapał za dłoń Jimina i pomimo jego protestów, pociągnął go w stronę ulicy.

-Myślisz, że tam go znajdziesz? - spytał Jin, gdy obaj wsiedli do auta.

-Nie wiem hyung - Jungkook zaczął się poważnie denerwować - ale musimy go znaleźć i to szybko. Yoongi wspomniał, że nie może wyczuć Tae. To nie jest normalne - tłumaczył - Yoongi to potężny byt, prawie tak potężny jak ja. Jeżeli ktoś go blokuje, musi mieć w sobie dużo mocy. A to... - Jungkook zacisnął nerwowo dłonie na siedzeniu - zły znak.

HELL ABOVE ME  ** taekook**Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz