❝ Sierpień przeminął w mgnieniu oka
Ponieważ nigdy nie był mój ❞
w którym cudowne lato legło w gruzach w przeciągu kilku godzin.
lub
w którym august madden zawsze kończy z tym chłopakiem...
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
August była prostą dziewczyną. Od lat trzymała się tego samego planu — odkąd tylko mogła uchodzić za szesnastolatkę — i ten rok wcale nie miał być wyjątkiem.
Po godzinie i dwunastu minutach filmu August zwykle przysuwała się do ramienia mamy i zaczynała skarżyć na nagły, nieznośny ból głowy. Diana, która znała te sztuczki aż za dobrze, przewracała oczami, całowała córkę w czubek głowy i mówiła, by blondynka poszła do domu i porządnie się wyspała.
August jeszcze przez chwilę udawała, że protestuje, a potem i tak biegła do siebie — nagle cudownie zdrowa. Tam poprawiała makijaż i przebierała się w inne ubrania, jeśli miała ochotę, a później, niezauważona, wymykała się na plażę. Spędzała tam godzinę, czasem dwie, i zawsze bezpiecznie wracała do domu.
Niestety, w tym roku plan musiał ulec drobnej modyfikacji, kiedy Belly wpadła do kuchni, narzekając, że źle się czuje i że chce po prostu pójść spać. August posłała jej porozumiewawcze spojrzenie. Była dumna. Od dwóch lat próbowała namówić Belly, by poszła z nią na plażę, ale za każdym razem dziewczyna odmawiała. Teraz sama wpadła na ten pomysł, bez żadnych próśb, i August poczuła się prawie jak dumny rodzic. Mrugnęła do niej, a Belly odwzajemniła uśmiech i poszła na górę.
Kiedy w końcu wszyscy znaleźli się w salonie, mamy rozsiadły się na sofie, a August zajęła pojedynczy fotel obok. Nie śledziła filmu, ale śmiała się zawsze wtedy, kiedy inni się śmiali, żeby wyglądało, jakby go oglądała.
Po trzydziestu minutach film wreszcie dotarł do wyczekiwanego momentu. August wiedziała o tym, bo ustawiła sobie alarm. Wstała z fotela i przeciągnęła się, udając ziewnięcie.
– Chyba pójdę spać – powiedziała, teatralnie kładąc rękę na brzuchu. – Źle się czuję, chyba zjadłam za dużo lodów. Pójdę jeszcze zobaczyć, jak się czuje Belly, może u niej zostanę na noc. Wiecie... jak zwykle.
Diana uśmiechnęła się do córki.
– Chodź tu. – Pocałowała ją w czubek głowy, gdy August się pochyliła.
Laurie i Susannah życzyły jej zdrowia i radziły, żeby przyszła do nich, jeśli poczuje się gorzej, jakby zapominając, że Diana siedzi tuż obok. W sumie trudno było im się dziwić — w końcu rok temu Diana złapała August na gorącym uczynku, kiedy ta wracała nad ranem, i... nie powiedziała ani słowa. Prawdopodobnie doskonale wiedziała, co córka zamierza.
August posłała wszystkim uśmiech i wyszła z pokoju. W korytarzu jeszcze usłyszała ich śmiech z jakiejś sceny w filmie.
Na rogu korytarza wpadła prosto na Belly. Złapała ją za ramiona, żeby obie nie straciły równowagi.
Belly miała na sobie obcisłą, różową sukienkę, przez co August aż otworzyła usta ze zdumienia.